statystyki

Kidyba: Dopaść wspólnika [FELIETION]

autor: Prof. Dr Hab. Andrzej Kidyba18.06.2019, 10:33; Aktualizacja: 18.06.2019, 10:34
Projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego ma szansę być tym, który zniszczy system prawa spółek.

Projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego ma szansę być tym, który zniszczy system prawa spółek.źródło: ShutterStock

Projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego ma szansę być tym, który zniszczy system prawa spółek.

W ydawało mi się, że granice indolencji prawotwórczej zostały wyczerpane przez przepychaną z uporem maniaka, z powołaniem się na jakąś średnio znaną „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, koncepcję prostej spółki akcyjnej. Niewidzialne siły – bo nie wiadomo, kto tworzy przepisy i za nie odpowiada – forsują prawniczy chłam za chłamem. Z drugiej jednak strony, jakież to cudowne uczucie, gdy wykorzystuje się państwo, samemu będąc niewidzialnym, do żołnierskiego wykonania zaleceń mrocznego hasła – Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (pisanego we wszystkich rządowych dokumentach dużymi literami). A więc prosta spółka akcyjna nie będzie samotną wyspą bzdur legislacyjnych. Właśnie dołączył do niej projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego. Prowadzi on do tego, że w spółkach kapitałowych odpowiedzialność będą ponosili wspólnicy. I ten projekt ma szansę być nie tylko tym, który rozbije system prawa spółek (to już czyni PSA), ale tym, który system ów zniszczy. Nadciąga katastrofa, w której przekroczono wszelkie granice.

Ponad 100 lat temu zaczęły obowiązywać przepisy, które wiązały wnoszenie do spółek wkładów z brakiem odpowiedzialności wspólników. Tak wykształciły się spółki kapitałowe: akcyjna wcześniej (200 lat temu, choć niektórzy uważają, że wcześniej) i pod koniec XIX wieku (1892 r.) spółka z o.o. W Polsce porozbiorowej, gdy chodzi o kolejność obowiązywania przepisów, było odwrotnie. Podstawą odróżniającą te typy spółek od spółek osobowych było właśnie wyłączenie odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki kapitałowej. Na całym świecie reguła ta przyjęła się na tyle, że spółki kapitałowe stały się podstawą gospodarek. Jeżeli wspólnicy wybierają formy spółek osobowych, to ceną za złagodzenie wymogów kapitałowych czy wręcz brak konieczności wnoszenia wkładów pieniężnych czy aportowych (na rzecz pracy i usług) jest odpowiedzialność osobista wspólników ze swojego majątku osobistego.

Tymczasem nasze otoczenie prawne zmienia się na naszych oczach tak, że przestajemy się dziwić, iż najważniejsza stała się obecnie kwestia odpowiedzialności. Odmienianej przez wszystkie przypadki, zarówno w prawie karnym, administracyjnym, cywilnym czy handlowym. Odpowiedzialność, odpowiedzialność, odpowiedzialność. Bójcie się wspólnicy i tacy przestraszeni pomnażajcie majątek! Mam nieodparte wrażenie, że robi się wszystko, aby dopaść wspólnika. A co on sobie myśli, że będzie „siedział” spokojnie w spółce i nie będzie ponosił odpowiedzialności? Nic z tego! Masz się bać wspólniku, bo topory nad głową zewsząd.

Projekt nowej ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych poszedł tak daleko, że karanie spółek będzie się mogło odbywać właściwie za wszystko, nawet za działania ich kontrahentów. Żeby było jasne, nie chodzi mi o to, aby była wolnoamerykanka, ale o to, by przepisy nie rodziły szerokich pól nadużyć i niejasności. A tak właśnie jest we wspomnianym projekcie ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego. Zanim przejdę do wskazania kuriozalnych rozwiązań tego projektu i zagrożeń dla wspólników czy obrotu w ogóle, warto chyba wyjaśnić, skąd taki pomysł, i to pamiętajmy, że zgodny ze „Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” (oczywiście wielkimi literami).

W literaturze prawniczej problem nie jest nowy, gdyż dotyczy tzw. odpowiedzialności przebijającej (piercing the corporate veil, Durchgriffshaftung). Nie wiedzieć czemu kojarzy mi się ona ze zbezczeszczeniem dziewictwa spółki kapitałowej. Pewnie ze względu na przebicie.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Wiola(2019-06-18 11:04) Zgłoś naruszenie 105

    Kolejna bzdurna wypowiedź Kidyby świadcząca, że nie ma pojęcia o czym pisze. Obecnie podmiot dominujący w spółce kapitałowej może dowolnie oszukiwać mniejszościowych akcjonariuszy (drenowanie pieniędzy spółki) i mniejszościowi akcjonariusze są bezbronni, a jak w końcu pójdą do sądu to na przykładzie giełdowej spółki KCI - sprawa w I instancji może trwać 10 lat.... ZAKAZAĆ PROFESOROM tworzyć PRAWO ! Gdyby PROFESOROWIE ROLNICTWA zaczęli uprawniać ziemie, wszyscy pomarlibyśmy z głodu...

    Odpowiedz
  • tak dla projektu ustawy o odpowiedzialnosci (2019-06-19 11:08) Zgłoś naruszenie 21

    projekt ustawy powinien być bardziej surowy dla Prezesów, Dyrektorów, którzy kształtują POLITYKĘ PRODUKTOW I SPRZEDAZY na fałszywych obietnicach, typu zakup OBBLIGACJI "jako bezpieczny produkt" to powinno być zakazane, jak ktos chce ryzykować niech idzie do KASYNA GRY, w kasynie wiadomo że to hazard, ale jak znajomy z banku dzwoni to nie tylko żeruje na ZAUFANIU, bo przecież Pani / Pan z banku !! dzwoni, więc ludzie im ufali, POTRACILI MAJĄTKI Spółka GetBack zajmowała się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. akcje GetBack S.A. zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. Model biznesowy GetBack SA cechował się wysoką agresywnością w zakresie pozyskiwania wierzytelności, jak i pozyskiwania finansowania. Z raportu okresowego za III kwartał 2017 r. wynikało, że relacja całkowitych zobowiązań grupy kapitałowej spółki wobec jej aktywów wynosiła 0,81 (tj. 81% aktywów przedsiębiorstwa było sfinansowane długiem) Na dzień 30 kwietnia 2017 r. grupa zatrudniała (w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy) łącznie 1256 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty GetBack to do niedawna wiodąca na rynku spółka windykacyjna, która w wyniku poważnych problemów finansowych winna jest dziś ok. 2,5 mld zł osobom posiadającym jej obligacje.

    Odpowiedz
  • tak dla projektu (2019-06-19 11:12) Zgłoś naruszenie 21

    Jako mikro przedsiębiorca jestem ZA wprowadzeniem projektu ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych bo duze korporacje doją Polaków i nie płacą podatków w Polsce !! Czas aby wszyscy płacili podatki w kraju naszym, skoro tutaj świadczą usługi, a nie wyprowadzja kasę !!

    Odpowiedz
  • tak dla projektu ustawy o odpowiedzialnosci (2019-06-19 11:04) Zgłoś naruszenie 21

    Panie Kidyba, niech Pan wytłumaczy dlaczego takie spółki, osoby prawne jak banki ! biura maklerskie naciągały tysiące Polaków, nieświadomych zagrożeń ze strony "fałszywej ILUZJI INWESTYCJI" w Getback, np. Bank IDEA dzwonił i namawiał emerytów, biednych Polaków, którzy przez całe życie pracowali aby oszczędzać dla wnuków, na starość, tak po prostu, BANKI NAMAWIAŁY "GWARANTUJĄC BEZPIECZNE INWESTYCJE" W ZAKUP OBLIGACJI GETBACK, takich fałszywych de facto zachodzi podejrzenie popełnienia nie tylko czynów zabronionych ale przestępstw z KK. dlaczego jest to wprowadzenie w błąd i utrata majątku, jest to świadome wprowadzenie w niebezpieczne "iluzyjne inwestycje" Prezesi banków, biur maklerskich, ich kierownicy, ich pracownicy otrzymali sowite premie, bawili się i żyli za pieniądze z prowizji, to wszsytko były czyny zabronionem tak samo jak afera AmberGold, i afery w inwestycje w akcje "nieruchomości rolnych" tam setki MLN zostało wyłudzone, są dziesiątki w Polsce takich GRUBYCH AFER. A Pan pisze że to jest nie potrzebne,??? Szanowny Panie myli się Pan, bo we wszystkich krajach najbardziej rozwniętych na świecie są takie przepisy aby chronić konsumentów, aby chronić Państwo, aby zapobiegać czynom zabronionym. TAK ta ustawa jest potrzebna aby chronić słabszych, nie każdy jest prawnikiem, nie każdy wie jak banki mogą oszukać na "iluzyjne fałszywe inwestycje w obligacje wydmuszki"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane