statystyki

Izba Kontroli SN: Sądy nie mogą oceniać decyzji prezydenta przy akcie powołania na urząd sędziego

autor: Małgorzata Kryszkiewicz18.06.2019, 08:15; Aktualizacja: 18.06.2019, 08:16
Sąd Najwyższy

Obwieszczenie głowy państwa o wolnych stanowiskach w Sądzie Najwyższym nie wymagało kontrasygnaty, a prezydencki akt powołania na urząd sędziego pozostaje poza kontrolą sądów. Takie tezy stawia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.źródło: ShutterStock

Obwieszczenie głowy państwa o wolnych stanowiskach w Sądzie Najwyższym nie wymagało kontrasygnaty, a prezydencki akt powołania na urząd sędziego pozostaje poza kontrolą sądów. Takie tezy stawia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Znalazły się one we właśnie opublikowanym uzasadnieniu zapadłego 17 maja br. postanowienia SN o zadaniu Trybunałowi Konstytucyjnemu trzech pytań (sygn. akt I NO 55/18). Te wyłoniły się podczas rozpatrywania przez trzyosobowy skład orzekający wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów IKNiSP. Powodem wyłączenia miałyby być wątpliwości co do prawidłowości procedury konkursowej, której efektem było obsadzenie IKNiSP. W związku z tym izba doszła do wniosku, że w sprawie pojawiły się wątpliwości natury konstytucyjnej i zapytała TK o to, czy zgodny z ustawą zasadniczą jest m.in. art. 49 kodeksu postępowania cywilnego.

Przepis ten mówi m.in. o prawie strony do złożenia wniosku o wyłączenie sędziego. Skład orzekający nabrał jednak wątpliwości, czy da się go pogodzić z konstytucją, gdy celem złożenia takiego wniosku jest de facto zakwestionowanie statusu sędziów SN orzekających w IKNiSP. Przypomnijmy bowiem, że wielu konstytucjonalistów wskazuje na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury konkursowej, w ramach której osoby te zostały wyłonione jako kandydaci na sędziów SN. Tymczasem izba stoi na stanowisku, że do kompetencji sądów, w tym również SN, nie może należeć badanie tej kwestii, gdyż oznaczałoby to weryfikację prezydenckich prerogatyw.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • .(2019-06-18 08:42) Zgłoś naruszenie 160

    Druga teza błędna, pierwsza jawnie absurdalna.

    Odpowiedz
  • Pro Bono(2019-06-19 10:46) Zgłoś naruszenie 07

    Rozstrygnięcie niewątpliwie słuszne i zgodne z linią orzecznictwa NSA. Cieszy to, że choć niektórzy sędziowie orzekają na podstawie i w graniacach prawa.

    Odpowiedz
  • IUDEX(2019-06-18 09:58) Zgłoś naruszenie 011

    Takie stanowisko miał NSA od co najmniej 10 lat

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane