Niebawem dowiemy się, czy miasto może wymagać od kierowców, by wpisywali numery rejestracyjne przy płaceniu za parkowanie samochodów. W przyszłym tygodniu NSA rozpozna skargę stołecznego ratusza.
W 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie unieważnił fragment uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy, która nakazuje kierowcom podawać numery rejestracyjne aut, jeśli płacą w parkomatach nowego typu (tych z klawiaturą). Uznał, że miasto nie wykazało prawnej podstawy do przetwarzania danych osobowych. Numery rejestracyjne stanowią takie dane i w związku z tym ich przetwarzanie musi się opierać na przesłankach ustawowych.
Wyrok był konsekwencją sprawy wytoczonej przez pana Michała, mieszkańca Warszawy, który uznał, że parkomaty naruszają jego prywatność. Mając dane z ich systemu, służby miejskie mogą prześledzić trasę auta i sprawdzić, gdzie i kiedy parkowało. W ramach protestu mężczyzna wpisywał do urządzeń litery X oraz cyfry 1 i taki kwitek zostawiał za szybą samochodu. W końcu zostało to zakwestionowane przez kontrolerów i skończyło się nałożeniem opłaty dodatkowej, czyli kary za brak opłacenia parkowania (50 zł).