Uczniowie składający wnioski do szkół są zmuszani do drukowania setek tysięcy kartek papieru w imię obowiązku informacyjnego wynikającego z RODO. Zupełnie niepotrzebnie.
Wniosek o przyjęcie do szkoły ponadgimnazjalnej w wielu miejscach Polski należy wypełnić za pośrednictwem przeznaczonych do tego portali. Potem jednak najczęściej trzeba wygenerowany w ten sposób dokument wydrukować i dostarczyć do szkoły pierwszego wyboru. W tym roku do wniosku automatycznie dołączane były informacje dotyczące RODO. Wskazano w nich m.in., kto jest administratorem danych (czyli szkoły, do jakich aplikuje dziecko), kontakt do inspektorów ochrony danych, podstawy ich przetwarzania, informacje o prawie dostępu czy sprostowania. Mówiąc krótko, wszystko, co nakazuje unijne rozporządzenie 2016/679. W Warszawie informacje te zajęły trzy strony z liczącego siedem stron wniosku. Zarówno kandydat, jak i jego rodzice musieli dodatkowo potwierdzić swymi podpisami, że zapoznali się z tymi informacjami.

Swobodny wybór