Od 2010 r. gminy zgłaszają do biur dane o dłużnikach i ich zobowiązaniach wynikających z wypłacania na ich dzieci świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego (FA), a także obowiązujących wcześniej: zaliczki alimentacyjnej oraz starego funduszu (prowadzonego przez ZUS do kwietnia 2004 r.). Problem w tym, że po przeprowadzonej w ubiegłym roku nowelizacji ustawy o BIG pojawiły się w niej zapisy wskazujące na to, że jeśli zaległości dłużników są starsze niż sześć lat, podlegają wykreśleniu z prowadzonych przez biura rejestrów.

Tymczasem zdaniem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z uwagi na to, że długi rodziców niepłacących na dzieci wobec Skarbu Państwa nie przedawniają się, informacje o ich wysokości powinny widnieć cały czas w rejestrach BIG. Należy bowiem podejmować wszelkie działania służące wyegzekwowaniu od nich pieniędzy, a sytuacja, w której stare długi nie będą z nich wykreślane, może mieć na to istotny wpływ. Resort proponuje, by informacje zgłaszane przez gminy do rejestrów BIG na podstawie art. 8a ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 670 ze zm.) nie były z nich usuwane.

We wspomnianym projekcie przewidziane jest też doprecyzowanie przepisów mówiących o tym, jak ma postępować samorząd, jeśli osoba, która złożyła wniosek o świadczenia rodzinne lub wsparcie z FA, zmieniła miejsce zamieszkania, a także gdy decyzja została wydana i pieniądze są wypłacane. W takich sytuacjach urząd, do którego złożony zostanie wniosek, będzie przekazywał go do odpowiedniej instytucji w drugim samorządzie. Podobnie, gdy okaże się, że przeprowadzka nastąpiła już po przyznaniu świadczeń, decyzja wraz z aktami sprawy trafi do gminy właściwej ze względu na zmienione miejsce zamieszkania. Rodzic nie będzie musiał składać nowego wniosku i nie będzie wydawana nowa decyzja. Samorząd, który otrzyma dotychczasowe rozstrzygnięcie, będzie miał prawo do jego uchylenia, zmiany i dochodzenia nienależnych świadczeń.

– Dobrze, że ta kwestia zostanie uregulowana. Do tej pory większość urzędów nie zgadzała się na realizowanie decyzji innej gminy, a rodzic miał przerwę w otrzymywaniu świadczeń, bo czekał na nową decyzję – mówi Damian Napierała z Poznańskiego Centrum Świadczeń.

Analogiczna procedura postępowania będzie obowiązywać przy przyznawaniu świadczenia wychowawczego z programu 500+. 

Etap legislacyjny

Konsultacje projektu ustawy