Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju przygotowało nowelizację, która ma uprościć i doprecyzować przepisy związane ze wznoszeniem budynków. Projekt został wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu.
Reklama
Po zmianach wystarczające będzie zawiadomienie właściwego organu o zakończeniu budowy. Brak złożonego sprzeciwu wystarczy, by korzystać z obiektu. Do zawiadomienia trzeba będzie dołączyć oświadczenia m.in.: o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością w celach budowlanych, o terminie zakończenia inwestycji czy o dysponowaniu ekspertyzą techniczną. Ma to zachęcić właścicieli starych obiektów wzniesionych bez pozwolenia do ich legalizacji (obecnie niewiele osób zgłasza samowolę, bojąc się wydania nakazu rozbiórki).
Zmienią się też zasady nakładania kar za nielegalne użytkowanie budynków. Organ będzie musiał najpierw pouczyć, że obiekt nie jest użytkowany zgodnie z prawem, a po 30 dniach sprawdzić, czy sytuacja się zmieniła. Dopiero gdy bezprawność się utrzyma, wymierzy karę. Po 14 dniach sprawdzi po raz kolejny i w razie konieczności nałoży ponowną, pięciokrotnie wyższą karę.
Uproszczone zostaną zasady zgłaszania przebudowy domów jednorodzinnych. Obecnie zgłoszenia wymaga każda zmiana, która powoduje zwiększenie obszaru oddziaływania obiektu. Według projektu obowiązek ten ma zostać ograniczony tylko do przypadków, gdy w wyniku zwiększenia obszar oddziaływania przekroczy granice działki, na której stoi dom.
Zgłoszenie będzie też wystarczające przy budowie tarasów i pomostów do pewnej powierzchni, długości i wysokości, niezależnie od celów, jakim mają one służyć. Budowa urządzeń melioracyjnych i obiektów małej architektury (posąg, ławka, kapliczka) nie będą wymagały nawet zgłoszenia bez względu na miejsce ich wzniesienia.
Kolejne ułatwienie dotyczy obrotu terenem, na którym toczy się budowa. Obecnie po zakupieniu takiego gruntu nabywca musi uzyskać zgodę sprzedającego na przepisanie pozwolenia na budowę na siebie. Bez tego nie może kontynuować budowy, a zbywca często zgody odmawia albo żąda za nią dodatkowych opłat.
Po zmianach nie będzie także możliwe stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, jeśli została ona zakończona, a od doręczenia decyzji minęło 5 lat. Uproszczone zostaną też formalności dotyczące uzyskania pozwolenia na budowę. Inwestor będzie musiał przedstawić jedynie projekt zagospodarowania działki, a dopiero po jego zatwierdzeniu, rozpoczynając budowę, będzie musiał przygotować projekt techniczny. Sam projekt budowlany składać będzie trzeba w trzech, a nie jak dotąd czterech egzemplarzach. Ma to ułatwić pracę urzędnikom i przyspieszyć wydawanie decyzji, a także zmniejszyć obowiązki obywateli.