Autopromocja

Polska przygrywa w TSUE w sprawie nacisków

TSUE
TSUEShutterStock
21 marca 2019

Nakładając na firmy transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach, Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na podstawie tzw. dyrektywy naciskowej – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE.

Tylko 54 proc. dróg krajowych jest dostosowany do ruchu pojazdów o nacisku 11,5 tony/oś. Na pozostałej części obowiązują ograniczenia tonażowe do 10 t. Takie też dopuszczalne naciski obowiązują co do zasady na drogach wojewódzkich, a samorządowych do 8 t/oś. Przejazd takimi drogami pojazdami załadowanymi w „unijnym standardzie” 11,5 tony na oś wymaga uzyskania specjalnego odpłatnego zezwolenia dla pojazdów… nienormatywnych. Brak takiego dokumentu jest podstawą do nałożenia kary w wysokości od kilka do kilkunastu tys. zł – w zależności od ciężaru pojazdu i kategorii drogi.

Dzisiejszy wyrok TSUE oznacza, że nie będzie można stosować systemu zezwoleń w odniesieniu do pojazdów załadowanych zgodnie z dopuszczalną masą całkowitą i maksymalnym nacisku 11,5 tony na oś (przynajmniej w stosunku do ciężarówek wykonujących przewóz międzynarodowy) ani tym bardziej nakładać kar za brak takich zezwoleń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.