statystyki

Wysokość bonifikaty powinna być równa dla wszystkich

autor: Patryk Słowik07.01.2019, 07:12; Aktualizacja: 07.01.2019, 07:32
Na gruntach należących do Skarbu Państwa nikt nie będzie w gorszej sytuacji – stwierdził pod koniec ubiegłego tygodnia Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Na gruntach należących do Skarbu Państwa nikt nie będzie w gorszej sytuacji – stwierdził pod koniec ubiegłego tygodnia Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.źródło: ShutterStock

Na gruntach należących do Skarbu Państwa nikt nie będzie w gorszej sytuacji – stwierdził pod koniec ubiegłego tygodnia Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju. I zapowiedział, że jeszcze w styczniu do laski marszałkowskiej trafi projekt nowelizacji ustawy, który pozwoli wojewodom dostosować wysokość bonifikaty przy przekształceniu użytkowania wieczystego we własność do wartości zniżki przyjętej przez samorząd.

W czym rzecz? Otóż na gruntach Skarbu Państwa ustawowe rozwiązanie przewiduje ulgę w wysokości od 60 proc. do 10 proc. wartości opłaty za przekształcenie (w zależności od czasu, w którym należność zostanie wniesiona). Ustawodawca dał jednak możliwość samorządom, aby samodzielnie, w odniesieniu do swoich gruntów, określiły bonifikatę na wyższym poziomie.

W Warszawie na przykład po politycznej i medialnej burzy wysokość zniżki określono na 99–98 proc. Sęk w tym, że w ten sposób – na co zwracał uwagę m.in. prezydent stolicy Rafał Trzaskowski – ludzie byliby traktowani nierówno. Osoba A mieszkająca po jednej stronie ul. Wybrańskiej, na gruncie miejskim, miałaby do zapłacenia kilkaset złotych, a osoba B mieszkająca na tej samej ulicy, ale na działce Skarbu Państwa – już kilkanaście tysięcy. Różnice mogłyby być nawet większe, bo w ciągu ostatnich kilku tygodni wielu mieszkańców otrzymało informacje o podniesieniu opłaty za użytkowanie wieczyste.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • wyborca PIS(2019-01-07 10:40) Zgłoś naruszenie 192

    cyt."Wysokość bonifikaty powinna być równa dla wszystkich".Też tak uważam i popieram.A najlepiej jak by to było powszechne darmowe uwłaszczenie.W latach 1970-75/za Gierka/ takie darmowe uwłaszczenie zastosowano w stosunku do rolników.To dlaczego teraz nie można zastosować takiego uwłaszczenia w przypadku właścicieli mieszkań?My z tego komunizmu powinniśmy też coś dostać za darmo?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • xxx(2019-01-07 21:53) Zgłoś naruszenie 10

    PiS najpierw robi bałagan a potem twierdzi że to nie ono. PiS ustawą ustalił 60 procent bonifikaty dla gruntów SP. W myśl konstytucyjnej zasady równości, samorządy w Warszawie i innych miastach ustaliły dla pozostałych gruntów taką samą stawkę. Na decyzję samorządu stolicy PiS zareagowało awanturą żeby przeforsować 98 procent korzystne dla partii mającej do wykupu swoje partyjne grunty w Warszawie. Oczywiście podpierano się interesem warszawiaków. Interes innych mieszkańców pisowców nie obszedł. Narobili bałaganu a teraz jeszcze go pogłębiają, forsując specjalne stawki dla bogatej warszawy. .

    Odpowiedz
  • Marian K(2019-01-10 04:59) Zgłoś naruszenie 10

    Miejsca postojowe w tym samym budynku. Sąsiad, który posiada mieszkanie spółdzielcze własnościowe i miejsce postojowe jest w lepszej sytuacji ponieważ bonifikata 98% obejmuje lokal i miejsce postojowe. Natomiast w moim przypadku jest inaczej posiadam lokal odrębną własność i miejsce postojowe bonifikata 98% dotyczy tylko lokalu a miejsce pełna opłata. Mieszkamy w tym samym budynku na tej samej klatce schodowej. Jesteśmy członkami tej samej spółdzielni mieszkaniowej na Mokotowie. To jak to jest panie Trzaskowski prezydencie stolicy i z traktowaniem nie równo - na co zwracał uwagę: Fragment art. Gazeta Prawna. Osoba A mieszkająca po jednej stronie ul. Wybrańskiej, na gruncie miejskim, miałaby do zapłacenia kilkaset złotych, a osoba B mieszkająca na tej samej ulicy, ale na działce Skarbu Państwa – już kilkanaście tysięcy. Różnice mogłyby być nawet większe, bo w ciągu ostatnich kilku tygodni wielu mieszkańców otrzymało informacje o podniesieniu opłaty za użytkowanie wieczyste. Tu też będzie różnica kilkunastu tysięcy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane