Sędzia Cebula: Po wyroku TSUE sąd przyjrzy się umowom bankowym z nakazem zapłaty, czy nie ma w nich niedozwolonych klauzul [WYWIAD]

autor: Mira Suchodolska09.12.2018, 10:07; Aktualizacja: 09.12.2018, 12:02
Prawodawstwo europejskie idzie w innym kierunku. Stara się wprowadzić skomplikowane przepisy w bardziej zrozumiałym języku, na poziomie zasad, reguł - mówi sędzia Rafał Cebula.

Prawodawstwo europejskie idzie w innym kierunku. Stara się wprowadzić skomplikowane przepisy w bardziej zrozumiałym języku, na poziomie zasad, reguł - mówi sędzia Rafał Cebula.źródło: ShutterStock

Odczuwam satysfakcję, iż TSUE podzielił moje wątpliwości. Dziewiątego listopada skierowałem kolejne pytanie, dotyczące art. 36a Ustawy o kredycie konsumenckim - mówi sędzia sądu rejonowego Rafał Cebula z Siemianowic.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Mecenas(2018-12-09 12:33) Zgłoś naruszenie 314

    Brawo ! i to jest Sędzia..... A jak się zajrzy na jego oświadczenie majątkowe - widać, że uczciwy.....

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jagoda(2018-12-09 19:04) Zgłoś naruszenie 201

    Pan Sędzia przywraca wiarę w polskie sądy. Brawo ! Wielu sędziów ciagle wydaje wyroki niezgodne z prawem, Celuje w tym szczególnie jeden wydział warszawski - ponad 60 % wydanych w sprawach bankowych wyroków niezgodne z obowiązujacym prawem. I co mozna im zrobic ? Przeciez są NIEZAWIŚLI , niezawisli takze od obowiązującego prawa ! Trzeba pokazywać odważnych sędziów, którzy maja dla prawa szacunek, a piętnować tych, którzy swoimi wyrokami to prawo łamią !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • henryk(2018-12-09 13:00) Zgłoś naruszenie 130

    Nic dodać nic ująć przedstawia poniższy teks. Co na to polski ustawodawca, dalej przepisy chronia konsumenta czy wręcz odwrotnie?: Dziewiątego listopada tego roku skierowałem do niego kolejne, dotyczące art. 36a Ustawy o kredycie konsumenckim. Jestem zdania, że to wyjątkowo szubrawy przepis i TSUE powinien się nim zająć. Nic nie rozumiem. Ale zacytuję: Art. 36a. Obliczanie maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu 1. Maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru: MPKK ≤ (K × 25%) + (K × n/R × 30%) w którym poszczególne symbole oznaczają: MPKK – maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, K – całkowitą kwotę kredytu, n – okres spłaty wyrażony w dniach, R – liczbę dni w roku. 2. Pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. 3. Pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu. No, sama pani widzi. W zamyśle ustawodawcy ten przepis miał być gwarancją dla konsumenta, że instytucje finansowe go po ludzku, uczciwie potraktują, nie będą naliczać opłat z "kapelusza". Ale w związku z tym, że ten zapis jest tak bardzo skomplikowany, działa - moim zdaniem - nie na korzyść konsumentów, ale przeciwko nim.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2018-12-10 10:44) Zgłoś naruszenie 120

    Proszę przyjrzeć się jak respektuje orzecznictwo (sędzia?) Kuryłko z Warszawy. Za nic ma orzecznictwo SN, TSUE, czy innych sądów okręgowych.

    Odpowiedz
  • Agnieszka Smoleń(2018-12-09 16:54) Zgłoś naruszenie 120

    Szanowni Państwo nie mam żadnego kontaktu do Pana Rafała Cebuli Sędziego, który jako pierwszy zainicjowaj i zainteresował się problemem szarego człowieka którego nie stać na sztab adwokatów i dlatego proszę przekazać za pośrednictwem gazety serdeczne podziękowania i niech się nie poddaję tylko walczy i nagłaśnia co banki i firmy pożyczkowe robią ze zwykłym człowiekiem. Dramaty rodzinne, samobójstwa i inne tragiczne sytuacje. Sama mam kilka spraw do wyjaśnienia i walczę, jak mogę. Z 14 spraw na razie wygrałam jedną i moja psychiczna strona na tyle ucierpiala że małżeństwo i rodzina wisi na włosku ale walczę jak mogę i umiem. Proszę podziękować Panu Sędziemu Cebuli.

    Odpowiedz
  • pesymista sądowy(2018-12-10 09:44) Zgłoś naruszenie 70

    Polskie sądownictwo w pigułce. Człowiek, sędzia z głową na karku, przykładający się do pracy, znający prawo, z otwartą głową. A z drugiej strony 50 lat i dalej w Sądzie Rejonowym. Ci. którzy "tłukli " nakzay zapłaty nie wnikając co gdzie i jak wyrabiali sobie statystykę i już są w Sądzi eokręgowym albo nawet i apelacyjnym. I dalej wszystko utrzymują jak leci, a jak zapytają nasz SN o cokolwiek to w 50% SN im odmówi, bo pytanie" od czapy". I tak to leci. Pan sędzia to pasjonat.

    Odpowiedz
  • Czytelniczka(2019-03-25 07:46) Zgłoś naruszenie 20

    Tak jak to już ktoś wyżej napisał jest jeden wydział w Warszawie tak zwany wagnerowski gdzie mają w poważaniu prawo Unijne wyroki TSUE i SN.Ktoś powinien zrobić z tym w końcu porządek bo przez takich niby sędziów jak oni reszta dostaje rykoszetem.

    Odpowiedz
  • henryk(2019-03-23 12:48) Zgłoś naruszenie 20

    Do tej pory organy nadzorcze państwa w tym: ustawodawca, rząd i sąd stał na straży prawa korzystnego dla banksterki i osiaganych przez nich korzysći. teraz to sie powoli zmienia tylko co do niektórych sędziów. To własciwy kandydat na staoniwsko Prezesa Sadu Najwyzszego..... Nasjbardziej podoba mi się, ze potrafi mysleć i trafnie oceniac sytuacje ...

    Odpowiedz
  • pfffffff(2018-12-10 10:36) Zgłoś naruszenie 16

    Niech Pan Sędzia zmieni jeszcze cały obowiązujący system prawny w tym kraju. Przepisy unijne są tak skonstruowane, że nie da się ich czytać. Do ich konstruowania używany jest ciężki, siermiężny, biurokratyczny język. Nasze polskie przepisy to nic w porównaniu z tym językiem. Dodatkowo, wcale nie jest precyzyjny. Takie instytucje prawne jak postępowanie nakazowe i nakaz zapłaty, są w polskim porządku prawnym koniecznością. Jeżeli wszystkie sprawy w postępowaniu z udziałem konsumentów mają być rozpoznawane w trybie zwyczajnym w kpc, to będziemy mieć wydłużanie spraw, jeszcze bardziej przykre terminy orzekania w poszczególnych sprawach i w wyniku tego jeszcze większe problemy sądownictwa. Nie mówiąc już o większych problemach dla strony, która przegra proces. Życzę powodzenia panu sędziemu, niech naprodukuje więcej pytań prejudycjalnych, niech przyczyni się do likwidacji wszystkiego, co usprawnia postępowanie cywilne w tym kraju. A tak już na zakończenie, to po pierwsze nakaz zapłaty musi być doręczony pozwanemu, a pozwany ma 14 dni na wniesienie do sądu nakazu zapłaty. Sąd rozpoznaje zarzuty i orzeka w sprawie utrzymania nakazu zapłaty w mocy. I od tego orzeczenia mamy możliwość złożenia apelacji. Więc postępowanie nakazowe ze swej istoty z jednej strony przyspiesza postępowanie, a z drugiej daje pozwanemu szerokie możliwości obrony. Tego już chyba Pan Sędzia nie wziął pod uwagę i chyba dlatego jest 50-latkiem, który nadal orzeka w SR. I tak już całkiem na zakończenie - skoro sąd dochodzi roszczenia z umowy, konstruuje pozew o zapłatę i powołuje się na konkretne postanowienia umowne, to jak sędzia ma badać temat klauzul abuzywnych i w ogóle tego, czy taka umowa narusza prawa konsumenta? To chyba nie to postępowanie Panie Sędzio (chyba, że pozwany podniesie odpowiednie zarzuty i powoła się na konkretne postanowienia umowne - i może to robić w zarzutach od nakazu zapłaty...).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane