Jak w praktyce (nie) działa losowy przydział spraw

autor: Małgorzta Kryszkiewicz21.11.2018, 08:00; Aktualizacja: 21.11.2018, 08:15
Całe zamieszanie zaczyna się, kiedy do SR w Olsztynie trafia akt oskarżenia przeciwko 17 osobom, którym stawiane są aż 72 zarzuty.

Całe zamieszanie zaczyna się, kiedy do SR w Olsztynie trafia akt oskarżenia przeciwko 17 osobom, którym stawiane są aż 72 zarzuty.źródło: ShutterStock

Prezes sądu, nie mając podstaw prawnych, wyłącza się z losowania problematycznej sprawy, której nikt nie chce sądzić. Środowisko jest oburzone.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze FB:

Komentarze (4)

  • Jurek(2018-11-21 15:10) Zgłoś naruszenie 40

    Ostatni akapit to nieśmieszny żart chyba.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zs(2018-11-22 07:13) Zgłoś naruszenie 56

    Nie ma o co bić piany. W sprawie, gdzie jak sama autorka pisze sędziowie cyt. "współpracowali" z oskarżonymi powinien być wyłączony cały sąd. Dobrze się stało. Koniec z kolesiostwem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane