statystyki

Europejscy obrońcy polskiej praworządności [OPINIA]

autor: prof. nadzw. dr hab. Waldemar Gontarski17.11.2018, 08:00
"Ci, którzy upominają się o praworządność, tak mocno chcą ją chronić, że w końcu ją naruszą"

"Ci, którzy upominają się o praworządność, tak mocno chcą ją chronić, że w końcu ją naruszą"źródło: ShutterStock

Czy postanowienie wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym jest wykonalne?

J ak twierdzi prof. zw. dr hab. Zbigniew Kmiecik w tekście opublikowanym w DGP z 5 listopada, „postanowienie TSUE to samodzielna podstawa prawna do powrotu sędziów Sądu Najwyższego”. Jednak Autor, choć wspomina, że w po stanowieniu (tymczasowo) rozstrzy gnięto o stosowaniu wskazanych w nim środków z mocą wsteczną, to omawiając orzecznictwo luksemburskie, pominął kluczowe orzeczenie przywoływane w każdym poważniejszym komentarzu do art. 279 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii i do art. 160 Regulaminu postepowania przed Trybunałem Sprawiedliwości.

Środek tymczasowy, o którym mowa w art. 279 TFUE, ma działać na przyszłość. Jak czytamy w orzecznictwie TS, celem jest zachowanie status quo (postanowienie Prezesa Trybunału Sprawiedliwości z 22 maja 1992 r., C-40/92 R, pkt 27, ECLI:EU:C:1992:232). Status quo, a nie quo ante. Co istotne, w pkt 29 tego postanowienia sformułowano zakaz retroaktywnego działania środka tymczasowego – to po pierwsze, a po drugie – zastosowanie tego środka nie może doprowadzić do zaspokojenia roszczenia stanowiącego przedmiot postępowania głównego (pkt 29 postanowienia C-40/92 R: „Należy jednak podkreślić, że sędzia rozpatrujący wnioski o zastosowanie środka tymczasowego nie może przesądzić o wyroku Trybunału, definitywnie zabezpieczając zainteresowaną stronę przed skutkami, które mogą wynikać z wyroku w odniesieniu do okresu sprzed jego wydania”).


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze FB:

Komentarze (4)

  • Bert(2018-11-17 15:37) Zgłoś naruszenie 59

    Oj, bez przesady z tą jurysprudencją w gazecie POprawnej. W końcu słowo "PRAWNA" ma w tytule tylko dla jaj

    Odpowiedz
  • Karl von Stein(2018-11-17 20:23) Zgłoś naruszenie 46

    Faktycznie poziom prawnej spadł w ostatnich latach. Powinni zmienić nazwę z Gazeta Prawna na Gazeta Propagandowa, niewielu się zorientuje w tym niuansie...

    Odpowiedz
  • sceptyk(2018-11-18 12:20) Zgłoś naruszenie 12

    Tak na chłopski rozum ;stworzyliśmy prawo dla was i to prawo obowiązuje was,nie nas/TSUE/

    Odpowiedz
  • pan Jan(2018-11-22 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Skandaliczna ingerencja w system sadownictwa w Polsce. Nie ma ku temu podstaw. Ta jednak decyzja TSUE nic nie zmieni w dalszej perspektywie to tylko przedłużenie agonii I Prezes i post komunistycznych sędziów, ich czas w tym charakterze skończy się tak czy inaczej. Reformę trzeba dokończyć z pewnym poślizgiem. Są racje, które wymagały aby była ta nowela. Niech nikt nie myśli że coś wygrał, bo nic nie trawa wiecznie, a liczy się wygrana wojna nie jedna batalia. Rację ma społeczeństwo w tej części, ze chce reformy sadownictwa, a fakty które miały miejsce potwierdzają słuszność reformy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane