Autopromocja

Rząd zakończył dostosowywanie przepisów do RODO

Chroń swoje dane osobowe!
Chroń swoje dane osobowe!Inne
7 listopada 2018

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy wdrażającej RODO. To ostatni krok dostosowujący polskie przepisy do unijnych.

Choć ustawa o ochronie danych osobowych bezpośrednio wdrażająca RODO obowiązuje od 25 maja 2018 r., to do uregulowania pozostają przepisy szczegółowe dotyczące chociażby bankowości, ubezpieczeń czy służby zdrowia. O konkretnych rozwiązaniach prawnych w tych branżach przesądzi licząca ponad 200 stron ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania rozporządzenia 2016/679.

– Jesteśmy jednym z pierwszych krajów, który w takim zakresie wdraża u siebie rozporządzenie. Wprowadzenie tego pakietu dało nam dodatkowo możliwość reakcji na negatywne zjawiska, które już zdiagnozowaliśmy po 25 maja – na przykład jest tu bat na RODO-szantażystów – podkreśla dr Maciej Kawecki, dyrektor departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji.

Chodzi o różnego rodzaju naciągaczy, którzy próbują wymuszać np. kupno wzorów dokumentów czy też audyt, w mniej lub bardziej zawoalowany sposób sugerując, że w przeciwnym razie mogą zgłosić przedsiębiorcę np. do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Ma temu zapobiegać przepis, zgodnie z którym za groźbę bezprawną będzie również uznawana groźba spowodowania postępowania, w którym może zostać nałożona kara administracyjna.

Nowe przepisy uregulują też zasady profilowania klientów przez firmy z sektora bankowego i ubezpieczeniowego przy zawieraniu umów, likwidacji szkód i ocenie zdolności kredytowej. Będzie to dozwolone, ale pod pewnymi warunkami.

– Od samego początku prac nad przepisami towarzyszyło nam założenie, by ułatwiały one przedsiębiorcom i administracji stosowanie RODO, dostosowując je do polskiej przestrzeni prawnej. Pojawiła się chociażby instytucja zastępcy inspektora ochrony danych oraz zwolnienie pacjentów z opłat za dostęp do pierwszej kopii dokumentacji medycznej – zauważa Maciej Kawecki.

Uwaga na oszustów

Urząd Ochrony Danych Osobowych ostrzega przed próbami oszustwa. Przedsiębiorcy dostają wezwania do zapłaty za rzekome nieprawidłowości w stosowaniu RODO. Proponuje się im wpłatę „opłaty fakultatywnej”. Za jej brak ma grozić dodatkowa kara w wysokości do 20 mln euro lub do 4 proc. wartości wolumenu światowego obrotu przedsiębiorstwa. Dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes UODO, przestrzega wszystkich, którzy otrzymują takie pisma, by nie dokonywali żadnych przelewów. Powinni jak najszybciej powiadomić organy ścigania.

Projekt ustawy zostanie skierowany do Sejmu

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png