statystyki

Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzić

autor: Kamil Stępniak11.11.2018, 11:00
W każdym języku naturalnym występuje pewna doza nadmiarowości. Nie inaczej jest w przypadku tekstów prawnych, w tym także tych o najwyższym znaczeniu dla państwa

W każdym języku naturalnym występuje pewna doza nadmiarowości. Nie inaczej jest w przypadku tekstów prawnych, w tym także tych o najwyższym znaczeniu dla państwaźródło: ShutterStock

Prawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?

N admiar informacji, zbyt liczne i niezrozumiale sformułowane normy wywodzone z poszczególnych przepisów są szczególnie interesujące dla teoretyków prawa, ale wpływają na jego użytkowników. Po pierwsze dlatego, że możemy mówić o jurydyzacji życia społecznego: prawodawca postanawia ingerować w nieuregulowane dotąd dziedziny ludzkiej aktywności. W ten sposób powstają kolejne przepisy prawne odnoszące się do obszarów wcześniej nieznanych legislacji. Nie jest to jednak zjawisko nadmiarowości sensu stricto. Wkraczanie przez prawodawcę w kolejne aspekty życia obywateli nie powoduje redundancji norm prawnych, lecz raczej zjawisko nieskrępowanej ingerencji w nowe dziedziny życia społecznego.

Drugi przypadek występuje w sytuacji szybkiego i niecelowego, wymykającego się spod kontroli legislacyjnej, nagłego i trudnego do pohamowania przyrostu liczby aktów normatywnych. Mamy wtedy do czynienia ze zjawiskiem inflacji prawa.


Pozostało 92% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Kpiarz (2018-11-11 11:49) Zgłoś naruszenie 30

    Bałagan się stanie bo Pis ustawy " klepie na kolanie"..... 😁

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-11-11 18:21) Zgłoś naruszenie 03

    Od 1989 r. , czyli za - też niePOdległej III Ż-F RP - ilość ubeckich ustawek wzrosła o 1.000 % . Słownie : jeden tysiąc procent ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane