Co najmniej 40 proc. aktów prawnych powinno zostać uchylonych, a każdy nowy projekt ustawy powinien zawierać pakiet rozporządzeń wykonawczych - twierdzi rzecznik praw obywatelskich.
Rzecznik praw obywatelskich przedstawił propozycje uzdrowienia prawa i legislacji w Polsce. Zdaniem Janusza Kochanowskiego proces tworzenia prawa powinien zmieścić się w trzech etapach. W pierwszym właściwy minister dokonywałby oceny kosztów i efektów regulacji oraz ustalał, czy dana ustawa jest w ogóle potrzebna. Następnie projekt trafiałby do Rady Ministrów. Końcowym etapem byłaby ocena projektu przez Radę Stanu - niezależne ciało, które badałoby projekt ustawy i wydawałoby certyfikat. Projekt taki powinien zawierać przy tym od razu pakiet wykonawczy. Zdaniem RPO wskutek obecnej nadregulacji co najmniej 40 proc. aktów prawnych powinno zostać poddanych likwidacji.
- W zakresie prawa mamy do czynienia z interwencjonizmem państwowym. Obecnie parlament można porównać do fabryki prawa, która ma być tym lepsza, im więcej ustaw wyprodukuje - twierdzi Janusz Kochanowski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.