Zbyt wcześnie odrzuciłeś spadek? Możesz mieć kłopoty

autor: Patryk Słowik22.10.2018, 07:10; Aktualizacja: 22.10.2018, 10:55
Zdaniem Sądu Najwyższego funkcja ochronna spadkobierców opiera się na stosunkowo długim sześciomiesięcznym terminie na podjęcie decyzji o tym, czy ktoś chce spadek przyjąć, czy odrzucić

Zdaniem Sądu Najwyższego funkcja ochronna spadkobierców opiera się na stosunkowo długim sześciomiesięcznym terminie na podjęcie decyzji o tym, czy ktoś chce spadek przyjąć, czy odrzucićźródło: ShutterStock

Przedwczesne oświadczenie o odrzuceniu spadku jest bezskuteczne. W efekcie ktoś, kto pospieszy się z chęcią uniknięcia kłopotów, może sam je sobie zgotować.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • no(2018-10-22 08:33) Zgłoś naruszenie 315

    "Nasze" sądy tradycyjnie, zamiast prosto i po ludzku, to stosują jakąś rokokową ornamentację. Baba nie chce spłacać cudzych długów - to chyba normalne. Podjęła taką decyzję, i co sądowi do tego. Żenująca argumentacja, że sąd troszczy się, że może będzie zmieniać zdanie. A kogo to obchodzi? Jakie są szanse, że nagle się rozmyśli i zechce spłacać długi, które były powodem odrzucenia spadku? I tak generuje się kolejki w sądach. Dzięki takim "Salmonellowym" mądrościom mamy permanentną obstrukcję.

    Odpowiedz
  • A Oni tylko krzyczą i krzyczą...(2018-10-22 14:12) Zgłoś naruszenie 141

    Czy ktoś mógłby wyjaśnić co SN rozumiał tu pod pojęciem zgody blankietowej? Spadkobierca powołany do spadku zarówno z mocy testamentu, jak i z mocy ustawy może spadek odrzucić jako spadkobierca testamentowy, a przyjąć spadek jako spadkobierca ustawowy (1022 kc). Nie może odwrotnie. Zatem jeżeli ktoś odrzucił spadek jako spadkobierca ustawowy, to nie może go już przyjąć jako spadkobierca testamentowy. Odrzucenie spadku z ustawy zawiera w sobie odrzucenie także z testamentu. Jest to wygodne dla obywateli, gdyż nie muszą się oni interesować spadkiem i czekać, czy może ktoś kiedyś wyciągnie z kapelusza jakiś testament. Logika SN jest bardzo często nielogiczna! Dlaczego? Trudno się zatem dziwić, że "zwykli" ludzie chcą ten Sąd zreformować przy pomocy WSZYSTKICH DOSTĘPNYCH METOD.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-10-22 11:20) Zgłoś naruszenie 143

    Już łańcuchowi zadbają , by kilkadziesiąt milionów Polaków zostało dłużnikami . Z dziada , pradziada . I wtedy energiczniej będą kicać z gałęzi na gałąź . Jak tzw. rząd III ŻRP . Tyle , że za michę ryżu .

    Odpowiedz
  • whoopsie_daisy(2018-10-23 08:20) Zgłoś naruszenie 60

    logika rozmyta - odrzucić spadek zanim się otworzył - nie można. Zasiedzieć służebność przesyłu zanim wprowadzono ją do kodeksu- można.

    Odpowiedz
  • zgryźliwiec(2018-10-22 17:10) Zgłoś naruszenie 61

    Napisałem poprzednio m.in. " Skoro bowiem, filozofia zajmuje się m.in. odpowiadaniem na pytania odnośnie sensu życia, to filozofia prawa może udzieli odpowiedzi na pytanie odnośnie sensu... samego prawa ? ;)" Tzn. sensu TEGO prawa, które aktualnie mamy w Polsce. ZAUWAŻMY, że pomimo obecności w polskim systemie nauki i szkolnictwa wyższego, niemałej ilości dr , dr hab. i prof. dr hab. nauk prawnych, niespecjalnie widać, żeby miało to jakieś przełożenie na jakość polskiego prawa lub funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości... Może na razie, są oni bezsilni wobec tych problemów, i trzeba czekać na nowe osiągnięcia nauk prawnych ? ;)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zgryźliwiec(2018-10-22 17:04) Zgłoś naruszenie 60

    Wszystkim rozczarowanym działaniem polskiego prawa, polecam żeby udali się, w celu uzyskania jakiejś namiastki: 1. wyjaśnienia, do gabinetu któregoś z dr, dr hab. i prof. dr hab. nauk prawnych (jest ich pod dostatkiem i nic nie wskazuje na to, żeby miało ich zabraknąć... :) ) 2. pocieszenia, do gabinetu któregoś z dr, dr hab. i prof. dr hab., zajmujących się filozofią prawa (tych też jest chyba niemało :) ). Skoro bowiem, filozofia zajmuje się m.in. odpowiadaniem na pytania odnośnie sensu życia, to filozofia prawa może udzieli odpowiedzi na pytanie odnośnie sensu... samego prawa ? ;)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zgryźliwiec(2018-10-22 17:07) Zgłoś naruszenie 40

    @A Oni tylko krzyczą i krzyczą... "Logika SN jest bardzo często nielogiczna! Dlaczego?" No cóż, widać logika dwuwartościowa jest już zbyt nudna... ;) "Trudno się zatem dziwić, że "zwykli" ludzie chcą ten Sąd zreformować przy pomocy WSZYSTKICH DOSTĘPNYCH METOD." Proponuję metodę transformacji do zmiennych biegunowych. ;) Może zadziała. ;)

    Odpowiedz
  • gregor(2018-10-23 19:55) Zgłoś naruszenie 20

    Przecież po śmierci spadkodawcy każdy spadkobierca powołany jest do spadku z ustawy w chwili jego ujawnienia, a ujawnienie spadku następuje w chwili śmierci spadkodawcy, chyba że są spadkobiercy powołani do spadku nie z ustawy, a np. z testamentu nie chodzi tu o podział spadku tylko o spadkobierców, którzy nie są w linii krewnych spadkodawcy. Przecież jak wiadomo kto został powołany do spadku z ustawy, nie potrzeba nam potwierdzenia przez Sąd. Sąd tylko określa w jakiej części spadkobiercy nabywają spadek. Więc jeżeli odrzucamy spadek to logiczne jest, że nie ma znaczenia w jakim procencie on by się nam należał.Moim zdaniem SN tym orzeczeniem tylko zagmatwał sprawę.

    Odpowiedz
  • natenprzyklad(2018-10-25 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    Mogla ta spadkobierczyni odrzucic ustawowe np. 30 procent nieruchomosci obciazanej dlugiem a testamencie zostala obdarzona np. 75 procent,to wychodzi ponownie koniecznosc odrzucic roznice,ale i tak chyba odpowiada do wysokosci wartosci pozostawionego mienia ale moglo byc np. sloik z brylantami,wiec Sad dba o interesy spadkobiercy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane