statystyki

Markiewicz: Mają władzę, niech wezmą też odpowiedzialność [WYWIAD]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz16.10.2018, 11:06; Aktualizacja: 16.10.2018, 11:12
Krystian Markiewicz - sędzia Sądu Okręgowego i prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia

Krystian Markiewicz - sędzia Sądu Okręgowego i prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitiaźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Grzegorz Celejewski Agencja Gazeta

- To jest zmiana systemu, a nie jakaś wojenka pomiędzy jednym a drugim panem. My, na co dzień podejmując decyzje w sprawach obywateli, to odczuwamy - mówi w wywiadzie dla DGP Krystian Markiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, prezes SSP „Iustitia”.

Obraz, który wyłania się z raportu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” na temat stanu niezależnego sądownictwa w Polsce, jest czarny. Jednak próba, na której przeprowadziliście badanie, zdaje się dość mała. Ankieta została rozesłana do 2,2 tys. członków stowarzyszenia, a odpowiedziało 330. Dlaczego tylko tyle?

To mało? Uważam, że to bardzo dużo. Badanie przeprowadziliśmy za darmo i to z najlepszymi badaczami w Polsce, którzy wolontarystycznie nas wsparli. Zwykle wnioski na temat postaw ludzi wyciąga się na próbie 3–4 proc. My uzyskaliśmy prawie 10-proc. zwrot z ankiety. To rewelacyjny wynik. Moim zdaniem świadczy o tym, że napięcie wśród polskich sędziów narasta. To wniosek, który można wyciągnąć z tak dużej liczby odpowiedzi.

Zapytam inaczej: dlaczego więc ten procent nie jest wyższy?

Na ten wynik zapewne wpływ miało wiele okoliczności. Ankieta była rozsyłana pocztą elektroniczną w czasie wakacji, a przecież nie wszyscy na bieżąco sprawdzają swoje skrzynki mailowe, nie wszyscy mają czas i ochotę, żeby odpowiadać na tego typu pytania. Normalne, ludzkie sprawy. Trzeba też pamiętać, że sędziowie z założenia nie są chętni do udziału w badaniach, w obecnych czasach zaczynają się również obawiać wyrażać opinie. Tak więc przyczyn może być wiele, ale ta próba, którą udało się uzyskać, i oparte na niej wyniki potwierdzają, że nasze dotychczasowe obserwacje są słuszne. W sądownictwie dzieje się źle.

Badanie prowdziliście jedynie wśród członków Iustitii. To niespełna 30 proc. wszystkich sędziów.

To prawda, jednak przypomnę, że kiedy były wybory do Krajowej Rady Sądownictwa i nasze stowarzyszenie zajęło stanowisko co do kandydowania do tego organu, to okazało się, że to samo zdanie mają także sędziowie niezrzeszeni w Iustitii. Jednak nawet jeżeli miałoby być tak, że te 15 proc., które w ankiecie stwierdziło, że spotkało się z bezpośrednim naciskiem politycznym na ich orzekanie, to tylko 15 osób, to i tak jest to wynik alarmujący. Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę, że każdy sędzia ma w referacie około tysiąc spraw. Wystarczy pomnożyć i wyjdzie nam, że mamy 15 tys. spraw, gdzie można mówić o próbach nacisków.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane