W ciągu ostatniego stulecia bywały takie ustawy, które zmieniały los Polski i Polaków. Oto ich subiektywny wybór dokonany przez prawniczą elitę.
Oczekiwanie, że da się powiedzieć coś ważnego na temat ostatnich stu lat w polskim prawie, analizując kilka wydanych w tym okresie ustaw o fundamentalnym znaczeniu, jest wyrazem naiwnej wersji pozytywizmu prawniczego. Tego typu postawa zakłada, że w porządku prawnym najważniejsze jest prawo pisane, podczas gdy dużo większe znaczenie mają doktryna i orzecznictwo sądowe, a przede wszystkim coś jeszcze trudniej uchwytnego, co nazywamy kulturą prawną społeczeństwa. Nie przeszkadza to wskazaniu kilku ważnych ustaw ostatniego stulecia i krótkiemu omówieniu roli, jaką odegrały w polskim prawie i społeczeństwie.
Kodeks zobowiązań z 1933 r. Symbolizuje on ujednolicenie polskiego prawa nie tylko cywilnego, lecz i prawa sądowego w ogóle, co stanowiło dla społeczeństwa po okresie zaborów przedsięwzięcie absolutnie pierwszoplanowe. Kodeks zobowiązań inspirował się wieloma systemami prawa cywilnego Europy kontynentalnej, lecz przede wszystkim niemieckim i szwajcarskim. Przy opracowaniu kodeksu największą rolę odegrali cywiliści lwowscy Ernest Till i jego uczeń oraz ostateczny referent projektu Roman Longchamps de Berier. Dzięki wysiłkom popularyzatorskim polskiej doktryny nasz kodeks zobowiązań z 1933 r. jest coraz lepiej znany w Europie Zachodniej, gdzie bywa nawet określany jako „pierwsza kodyfikacja prawdziwie europejska”.