Jońca: Być Napoleonem. Studium przypadku [FELIETON]

autor: dr hab. Maciej Jońca29.09.2018, 08:00
Napoleońskie innowacje okazały się trwałe, gdyż dzięki wysiłkom najwyższej klasy specjalistów forma uścisnęła dłoń treści.

Napoleońskie innowacje okazały się trwałe, gdyż dzięki wysiłkom najwyższej klasy specjalistów forma uścisnęła dłoń treści.źródło: ShutterStock

Cesarz raczej nie spodziewał się, że firmowane przez niego kodeksy na zawsze odmienią prawne oblicze Europy i świata. Jego reformy się ostały, bo były systemowe i znakomicie przygotowane.

W iele napisano o genezie Kodeksu Napoleona oraz o roli, jaką kompilacja odegrała w kształtowaniu prawnego oblicza współczesnego świata. Warto jednak pamiętać, że kodeks nie był dziełem czysto abstrakcyjnym, wyizolowanym i stworzonym w oderwaniu od bieżących wydarzeń. Jego ogłoszenie stanowiło akt o charakterze politycznym i doskonale wpisywało się w cykl reform Bonapartego, który widział siebie w roli lidera stojącego na czele organizmu przypominającego dawne imperia. Geniusz Napoleona przez wieki dostarczał i dostarcza natchnienia rzeszom reformatorów przepojonych poczuciem misji.

Państwa ratowanie

Napoleońskie innowacje okazały się trwałe, gdyż dzięki wysiłkom najwyższej klasy specjalistów forma uścisnęła dłoń treści. Francja, nad którą władzę w roku 1799 objął młody Bonaparte, stanowiła wówczas obraz nędzy i rozpaczy. Wielkie europejskie monarchie ze spokojem obserwowały pogłębiające się kryzysy i czekały na agonię potężnego niegdyś sąsiada. Przystępując nie tyle do naprawy, ile do ratowania państwa, jego przywódca okazał nadzwyczajny hart i pracowitość. Nawet w trudnych powojennych latach 1944–1949 nie ogłoszono we Francji takiej ilości aktów prawnych, co na przełomie XVIII i XIX wieku. Za nimi poszły setki decyzji administracyjnych. Nieustannie prowadzono negocjacje oraz konsultacje społeczne wewnątrz i na zewnątrz kraju. Nie spieszono się. Zdarzało się, że to, co zostało rozpoczęte podczas Konsulatu, znajdowało swe uwieńczenie już w czasach Cesarstwa.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2018-09-30 11:48) Zgłoś naruszenie 00

    Pis się chciał wzorować, tyle że nie doczytał i skupił się na ilości generowanych ustaw...........

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane