Autopromocja

Podwykonawca ma sprawdzić pełnomocnika inwestora

dokument, podpis, biuro, praca
dokument, podpis, biuro, pracaShutterStock
11 września 2018

 Firma, która wchodzi na budowę, musi się upewnić, czy podmiot reprezentujący inwestora jest odpowiednio umocowany i może wyrażać zgodę na zatrudnienie podwykonawcy – orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła należności z tytułu prac przy wznoszeniu budynku. Dochodził ich od właścicielki nieruchomości, i zarazem inwestorki, podwykonawca, który nie otrzymał zapłaty od głównego wykonawcy inwestycji. Sytuacja była o tyle skomplikowana, że kobieta podczas budowy przebywała poza Polską, a formalnościami zajmował się jej ojciec. To on spóźnił się z płatnościami dla wykonawcy, a z kolei ten – dla podwykonawcy.

Sąd I instancji powództwo oddalił, w apelacji uznano roszczenia podwykonawcy. Ten wyrok zaskarżyła inwestorka, a SN nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.

Kluczową kwestią okazało się pełnomocnictwo, jakiego kobieta udzieliła swojemu ojcu. Jego treść nie była stronom znana, nie miały one nawet pewności, czy mężczyzna faktycznie działał w imieniu zainteresowanej. 

Wyrok Sądu Najwyższego z 31 sierpnia 2018 r., sygn. akt I CSK 548/17.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.