statystyki

Dopalacze jak narkotyki: Nawet 12 lat odsiadki dla handlarzy mocarzem

autor: Emilia Świętochowska12.07.2018, 07:40; Aktualizacja: 12.07.2018, 08:47
Wycofano się natomiast z pomysłu stworzenia nowego internetowego rejestru zakazanych domen sklepów z dopalaczami

Wycofano się natomiast z pomysłu stworzenia nowego internetowego rejestru zakazanych domen sklepów z dopalaczamiźródło: ShutterStock

Na profesjonalnych producentów i sprzedawców nowych substancji psychoaktywnych, potocznie nazywanych dopalaczami, mają się posypać grzywny i kary więzienia. Sankcje za masową produkcję i sprzedaż tych niebezpiecznych specyfików będą analogiczne do tych, jakie grożą za „zwykłe” narkotyki. Takie jest kluczowe założenie stojące za nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, którą wczoraj przyjął rząd.

Zmiana podejścia do walki z dopalaczowym rynkiem to przede wszystkim efekt porażki nadzoru administracyjnego. Bo ten w praktyce sprowadza się do nakładania przez inspekcję sanitarną na sklepy handlujące nielegalnymi środkami kar finansowych. Natomiast w obrocie wciąż pojawiają się coraz to nowe preparaty, ich skład chemiczny ulega szybkim zmianom, a spora część sprzedawców przeniosła się do czeluści internetu. Efekt jest taki, że od dłuższego czasu liczba zatruć oscyluje wokół 300 przypadków miesięcznie. Ministerialny zespół ekspertów, który ocenił ryzyko dla zdrowia i życia 42 nowych substancji psychoaktywnych, doszedł do wniosku, że należy je traktować podobnie do substancji psychotropowych oraz środków odurzających.

Dlatego Ministerstwo Zdrowia we współpracy z resortem sprawiedliwości zdecydowało się na objęcie kryminalizacją wszystkich ogniw dopalaczowych biznesów. Podobnie jak w przypadku dystrybutorów środków odurzających czy substancji psychotropowych sprzedawcy dużych ilości mocarza, kosiora i innych tego rodzaju specyfików staną przed perspektywą kary od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności oraz grzywny. Mniejsi handlarze spędzą w więzieniu nawet osiem lat. Odsiadka przewidziana jest również dla producentów dopalaczy, a jej długość też zależy od skali działalności (potrwa ona minimum trzy lata, jeśli w grę wchodzą zakłady wytwarzające masowe ilości specyfików). Z kolei częstowanie lub namawianie małoletnich do spróbowania tych groźnych substancji będzie oznaczało narażenie się na karę ośmiu lat pozbawienia wolności.


Pozostało 36% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane