statystyki

Nieodpłatna pomoc prawna (prawie) dla każdego

autor: Emilia Świętochowska06.06.2018, 19:00
Adwokaci i radcowie prawni są też niezadowoleni z tego, że w założeniu samorządy zawodowe będą wykluczone z programu poradnictwa obywatelskiego

Adwokaci i radcowie prawni są też niezadowoleni z tego, że w założeniu samorządy zawodowe będą wykluczone z programu poradnictwa obywatelskiegoźródło: ShutterStock

Darmową poradę od prawnika będzie mógł dostać każdy, kto stwierdzi, że nie stać go na zapłacenie za taką usługę. Chętny będzie musiał jedynie złożyć stosowne oświadczenie. Nikt nie będzie też weryfikował, jaka jest rzeczywiście sytuacja materialna beneficjenta bezpłatnego wsparcia.

To jedne z najważniejszych poprawek, które mają się znaleźć w nowelizacji ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej (Dz.U. z 2015 r. poz. 1255). Jutro mają je zaakceptować posłowie z sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Choć pierwotnie propozycja zmian wyszła jeszcze w sierpniu ubiegłego roku od prezydenta, a formalnie korekty do jego projektu zgłosili parlamentarzyści PiS, to według nieoficjalnych informacji DGP kluczowy wpływ na ostateczny kształt nowych przepisów miało Ministerstwo Sprawiedliwości.

Obecnie po bezpłatną poradę prawnika mogą udać się do specjalnych punktów osoby pobierające zasiłki z pomocy społecznej, młodzi do 26. roku życia, seniorzy, kombatanci i weterani, posiadacze Karty Dużej Rodziny oraz osoby poszkodowane w wyniku katastrof. Kancelaria głowy państwa początkowo proponowała rozszerzenie kręgu beneficjentów m.in. o rodziny, w których dochód na jednego członka nie przekracza 2 tys. zł (a w gospodarstwach 1-osobowych – 3 tys. zł), bezrobotnych, lokatorów mieszkań socjalnych, powracających do Polski imigrantów oraz rodziny zastępcze. Projekt jednak ewoluował i zgodnie z najnowszymi pomysłami wszelkie progi i kryteria uzyskania darmowej usługi prawniczej mają całkowicie zniknąć. – Chcemy radykalnie uprościć dostęp do nieodpłatnej pomocy prawnej, aby rzeczywiście służyła ona wszystkim Polakom w potrzebie. Rezygnujemy ze skomplikowanego systemu dokumentowania tej potrzeby na rzecz składania oświadczenia. System zostanie odbiurokratyzowany – przekonywał na niedawnym posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. nowelizacji poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • sceptyk(2018-06-07 09:59) Zgłoś naruszenie 90

    Przecież adwokaci radcowie prawni doradcy podatkowi to przedsiębiorcy, którzy prowadzą biznes po to, aby się utrzymać. Jak zatem będą zarabiać, skoro każdy dostanie poradę za darmo??? Przecież to paranoja. Dlaczego nie ma bezpłatnych fryzjerów, kosmetyczek, malarzy, dekarzy, sprzątaczek itp.???/

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Teoy(2018-06-07 07:39) Zgłoś naruszenie 30

    Dla wszystkich czyli dla nikogo. Trzeba pamiętać, że czas i środki są ograniczone, więc znaczące zwiększenie beneficjentów nie zwiększy dostępności a wręcz pogorszy dla osób o słabszych dochodach. Podstawa powiennien być nie wiek ale dochody na podstawie pit za pośrednictwem rok lub zaświadczenie o zatrudnieniu, decyzji rentowe itp a prawnik tylko by sprawdzał warunki bez danych osobowych. Składanie imiennych oświadczen , które potem ktoś przetwarza stwarza ryzyko dla naruszania podstawowych praw i wolności, w tym do prawa zachowania w tajemnicy faktu korzystania z pomocy prawnej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane