statystyki

Tabaszewski: Stulecie na medal [OPINIA]

autor: Robert Tabaszewski10.05.2018, 07:26; Aktualizacja: 10.05.2018, 08:25
Obchody święta 3 maja

Obchody święta 3 majaźródło: ShutterStock

Podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent Andrzej Duda poinformował o skierowaniu do Sejmu projektu ustawy o ustanowieniu Medalu Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

Inicjatywie tej warto się dokładnie przyjrzeć, ponieważ jest to pierwszy projekt legislacyjny dotyczący polityki odznaczeniowej, czyli materii kluczowej dla głowy państwa (co wynika z art. 138 konstytucji). Projekt zakłada powołanie zupełnie nowego medalu okolicznościowego, niezależnego od wynikającego z ustawy o orderach i odznaczeniach systemu znaków zaszczytnych. Jest on co prawda wzorowany na przedwojennym Medalu Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości, który w 1928 r. przyznawano osobom zasłużonym dla służby publicznej, jednak z zastosowanych w prezydenckim projekcie konstrukcji prawnych wynika, że jest to całkowicie odrębne rozwiązanie.

Wyjęcie medalu spod reżimu ustawy ogólnej jest zabiegiem celowym i powoduje daleko idące implikacje. Po pierwsze, Medal Stulecia będzie, co do zasady, nadawał prezydent wyłącznie osobom żyjącym, które przyczyniły się do odzyskania lub umacniania suwerenności Polski. Oznacza to wyłączenie honorowania osób zmarłych, podmiotów zbiorowych czy miejscowości. Krąg przesłanek warunkujących możliwość ubiegania się o medal został określony dużo szerzej niż w ustawie o orderach i odznaczeniach z 1992 r. W konsekwencji prezydent będzie mógł nadać Medal Stulecia w zasadzie każdemu: za pełnienie nienagannej służby publicznej, cywilnej lub wojskowej, walkę o niepodległość oraz działalność na rzecz przemian demokratycznych; aktywną działalność zawodową i społeczną; twórczość naukową, literacką i artystyczną. W praktyce prezydent, dysponując dużym luzem decyzyjnym, zachowa możliwość powtórnego odznaczania osób już uhonorowanych innymi polskimi znakami zaszczytnymi: orderami, krzyżami i medalami stojącymi znacznie wyżej w hierarchii odznaczeniowej. Pewnym novum stanie się możliwość odznaczania osób za samo „nienaganne” wykonywanie służby, co w czasach II RP stanowiło normę, natomiast w ostatnich latach było wielokrotnie podważane przez Naczelny Sąd Administracyjny.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane