statystyki

Prawo wodne: Gminy chciałyby podnieść opłaty za wodę

autor: Jakub Pawłowski12.04.2018, 07:32; Aktualizacja: 12.04.2018, 08:50
Na dopełnienie formalności i wydanie decyzji o akceptacji stawek Wody Polskie mają dokładnie dwa tygodnie.

Na dopełnienie formalności i wydanie decyzji o akceptacji stawek Wody Polskie mają dokładnie dwa tygodnie.źródło: ShutterStock

Wielka reforma gospodarki wodnej miała nie odbić się na portfelach mieszkańców. Ze wstępnego podsumowania taryf opracowanych przez spółki komunalne wynika jednak, że zdecydowana większość z nich chciałaby podwyższyć ceny za wodę i ścieki.

Przewaga jest znacząca. Na 1671 wniosków taryfowych, w których przedstawiono wyliczenia uzasadniające wzrost kosztów, przypada tylko 151 z postulowanymi obniżkami. W 402 przypadkach stawki miałyby zostać na tym samym poziomie. Tak wynika ze wstępnego podsumowania, które wczoraj podczas Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej przedstawiła Joanna Kopczyńska, wiceprezes PGW Wody Polskie.

Chociaż taryfy nie są jeszcze zatwierdzone, to obrazują już skalę zjawiska. I nie jest ono po myśli rządzących, którzy wielokrotnie zapewniali, że do nieuzasadnionych podwyżek nie dojdzie.

Zanosi się też na to, że PGW WP będzie miało w nadchodzących dniach pełne ręce roboty, bo spośród 2539 wniosków taryfowych, które spółki komunalne musiały złożyć do 12 marca, zweryfikowano póki co tylko niecałe 40 proc.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Gabi(2018-04-12 20:29) Zgłoś naruszenie 21

    Niestety mimo iż otrzymujemy relatywnie do zarobków najdroższą wodę , to jest to tylko woda przemysłowa ( sprawdzić na filtrach), a wiele instalacji doprowadzających wodę, za własne pieniądze wykonali mieszkańcy danych miejscowości. Gminy przejęły instalacje- dokonały uwłaszczenia , powołując KPWiK. Teraz są już podmioty dwustopniowe , które będą ściągały haracz za wodę. Nikt jednak nie myśli o ekosystemie. Proszę spojrzeć jak wygląda gleba na tych latyfundiach, jest martwa, nie absorbuje wody. Woda wyparowuje zamiast zostać w glebie, dlatego pomimo dużych opadów deszczu wody jest coraz mniej. Podobnie jest w miastach, gdzie zabudowany każdy skrawek ziemi, więc tez brak absorbcji do gleby wody po opadach. Zarządzają bezmyślni urzędnicy, jest im obcy obieg wody w przyrodzie. Jedyne co znają to podwyżki. Może tak za każdą podwyżkę obniżyć wynagrodzenie i rozum urzędnikowi do głowy wróci.

    Odpowiedz
  • dario(2018-04-12 12:44) Zgłoś naruszenie 25

    Przecież ceny są ustalane na trzy lata - to logiczne, że powinny być wyższe - kasy musi starczyć na coraz droższe usługi i inwestycje!

    Odpowiedz
  • Miko(2018-04-12 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce mamy relatywnie do zarobków bodaj najdrższą wodę w Europie . Niestety wynikacto równiż z faktu że na zachodzie do domów zwłaszcza nowszych jest dostarczana zarówno woda potną jak i przemysłowa ( znacznie tańsza) . A tej przemyszemysłowej zużywa się ok. 90%_ to pranie , kąpiel ( wanna do 70l wody. Szybki prysznic ok. 15 l wody ) , WC OK. 8 l wody i sprzątanie . Do picia zużywamy niecałe 10% wody . Wystarczy że jest ona w karnie w kuchni czy w umywalce w łazience do mycia zębów . Niestety polska chyba nie jest jeszcze gotowa na takie innowacje a szkoda bo zasoby wód w Polsce są małe .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane