Możliwość zatrzymania i doprowadzenia siłą na rozprawę świadków, zwiększenie kar za niestawiennictwo oraz prostsze nakładanie sankcji na tych, którzy uczestniczyli w procederze dzikiej reprywatyzacji. To wszystko przewiduje nowelizacja ustawy o komisji weryfikacyjnej, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.
W komunikacie opublikowanym przez kancelarię głowy państwa podkreśla się, że zasadniczym celem aktu jest wprowadzenie zmian, które będą przeciwdziałały przewlekłości postępowań toczących się przed organem. Część ekspertów uważa, że choć rzeczywiście tak się stanie, to w nieakceptowalnym trybie. Przykładowo komisja, zgodnie z art. 31a ust. 1, będzie mogła nakładać na osoby fizyczne administracyjne kary pieniężne w wysokości do 1 mln zł. To bat na czyścicieli kamienic. Sęk w tym, że ma być stosowany nie tylko do czynów przyszłych, lecz także przeszłych. Karniści zwracają zaś uwagę, że w wypadku tak dotkliwych sankcji należałoby odwoływać się do zasady, że prawo nie działa wstecz.
Na łamach DGP eksperci zwracali też uwagę, że nowe przepisy pozwolą w praktyce na wywłaszczenie osób, które nabyły w dobrej wierze nieruchomości na wątpliwie zreprywatyzowanych terenach (pogląd ten podziela też Prokuratoria Generalna RP). Szef komisji Patryk Jaki zapewnił, że tak się nie stanie.
Reklama
Etap legislacyjny
Czeka na publikację