Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by w sprawach cofniętych do ponownego rozpatrzenia orzekał skład, który wydał wyrok w pierwszej instancji. A to budzi kontrowersje.



Na marginesie sporów o przyszłość sądownictwa jako takiego toczy się dyskusja o kształcie nowej procedury cywilnej. Jednym z rozwiązań wywołujących wątpliwości jest nowe brzmienie art. 386 par. 5. Zgodnie z nim w przypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji, ten będzie ją rozpoznawał w tym samym składzie. Chyba że nie jest to możliwe, bo np. sędzia został przeniesiony lub wiadomo, że przez dłuższy czas będzie nieobecny.