statystyki

Dzika reprywatyzacja nie jest problemem tylko PO. Jest śledztwo w sprawie zwrotu nieruchomości zatwierdzonych przez Kaczyńskiego

autor: Tomasz Żółciak22.11.2017, 07:55; Aktualizacja: 22.11.2017, 09:09
Pod decyzją z 2005 r. o zwrocie nieruchomości przy ul. Kępnej 15 podpisany jest m.in. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński.

Pod decyzją z 2005 r. o zwrocie nieruchomości przy ul. Kępnej 15 podpisany jest m.in. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński.źródło: ShutterStock

Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości, który zatwierdził Lech Kaczyński. Dla obecnych władz stolicy to dowód na to, że dzika reprywatyzacja nie jest problemem tylko PO. W oczach PiS to próba rozmycia odpowiedzialności Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Pod decyzją z 2005 r. o zwrocie nieruchomości przy ul. Kępnej 15 podpisany jest m.in. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Ustanawia ona prawo użytkowania wieczystego na 99 lat i czynsz symboliczny w wysokości 2,7 tys. zł netto (stanowiący 0,3 proc. ceny gruntu). Ratusz pod koniec ubiegłego roku złożył zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury.

W jego ocenie nie sprawdzono, kiedy dawny właściciel hipoteczny Ludwik Gustaw Manitius uzyskał obywatelstwo polskie, a w związku z tym, czy miał prawo ubiegania się o zwrot tej nieruchomości. Czy nie zostało mu wypłacone odszkodowanie na podstawie umów indemnizacyjnych zawartych z Wielką Brytanią lub Kanadą (dawny właściciel był obywatelem tych państw)?

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. – Prokurator przesłuchiwał świadków, zarówno urzędników m.st. Warszawy, jak i osoby z kręgu spadkobierców właścicieli nieruchomości – potwierdza Marcin Saduś, rzecznik prasowy prokuratury. Postępowanie trwa, nikomu nie przedstawiono zarzutów.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • przekręty były również i za komuny?(2017-11-22 10:32) Zgłoś naruszenie 142

    W Łodzi jest przypadek,że odszkodowanie w 1956 roku za nieruchomość wypłacono nie byłym właścicielom a innym podstawionym osobom. Gdy zgłosili się prawowici właściciele po odszkodowanie, miasto wtedy wystąpiło do sądu o zasiedzenie i taki wyrok uzyskało.Dobre?.

    Odpowiedz
  • Anna KLZ(2017-11-22 10:51) Zgłoś naruszenie 94

    ś.p. Prezydent RP profesor nadzwyczajny, specjalista w zakresie prawa pracy Lech A. Kaczyński w dobrej wierze podpisał także ustawę dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589 ze zm.), którą jego zaufani bliscy współpracownicy wykorzystano do bezprawia. Utwierdzenia w świadomości pracowników PIP, WYŻSZOŚCI Głównego Inspektora Pracy PIP i innych pracowników nad obowiązującym prawem w RP wobec przejetych ustawowo specjalistów – pracowników.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • pogoda dla pisiaczy(2017-11-22 21:02) Zgłoś naruszenie 94

    To tylko jeden przykład tej kaczej praktyki. Krzyczał, że nie odda, a oddawał. I niekoniecznie sygnował swoim podpisem - miał pełnomocników do tej roboty, przez siebie ustanowionych. Warto by się temu przyjrzeć z bliska, niestety teraz jest pogoda dla pisiaczy

    Odpowiedz
  • Zbyszek Z.(2017-11-22 14:17) Zgłoś naruszenie 71

    Obstawiam, będzie umorzenie !

    Odpowiedz
  • psps(2017-11-22 18:19) Zgłoś naruszenie 45

    Tylko jedna sprawa? A pozostałe 600 HGW tez podała do prokuratury?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane