statystyki

Odrzucając listę asesorów, KRS wyrządziłaby krzywdę sądom, a nie ministrowi sprawiedliwości

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.08.2017, 18:00
Łukasz Piebiak wiceminister sprawiedliwości / fot. Wojtek Górski

Łukasz Piebiak wiceminister sprawiedliwości / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

- Nikt nie odbiera radzie prawa do formułowania ocen na temat projektowanych przez rząd przepisów. KRS wyraziła swoje wątpliwości do projektu dotyczącego asesorów i my się z tymi uwagami zapoznaliśmy. Nie podzieliliśmy ich jednak, nie zrobili tego również parlament i pan prezydent - mówi w wywiadzie dla DGP Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

Lista 270 asesorów już niedługo trafi pod obrady Krajowej Rady Sądownictwa. Istnieje jednak ryzyko, że zostanie odrzucona. Czy resort sprawiedliwości ma w związku z tym przygotowany plan B?

Liczymy na to, że KRS zachowa się jednak odpowiedzialnie i wśród jej członków przeważy troska o wymiar sprawiedliwości nad chęcią kontynuowania utarczek z kierownictwem resortu sprawiedliwości. Odrzucając listę asesorów, rada wyrządziłaby bowiem krzywdę nie ministrowi sprawiedliwości a sądom, które przecież już długo czekają na wsparcie kadrowe. Należy również pamiętać, że KRS nie składa się wyłącznie z sędziów, ale również posłów, senatorów czy przedstawiciela prezydenta. Wierzymy więc, że głos rozsądku zwycięży, asesorzy niebawem pojawią się w sądach i uzyskają uprawnienia orzecznicze.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Wiera(2017-08-22 19:10) Zgłoś naruszenie 934

    KRS to po prostu postkomunistyczna grupka broniąca post - prlowskie układy. Hańbą jest, że Duda zawetował i liczę, że poniesie za to karę w 2020 r., a prezydentem zostanie Pani Beata Szydło

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • realista(2017-08-23 11:32) Zgłoś naruszenie 51

    Taki malutki szantażyk?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane