- Czy to znaczy, że można by w ogóle nie wnosić poprawek redakcyjnych, bo wszystko zostałoby poprawione przez legislatorów już po przyjęciu ustawy?
Pamiętajmy też, że to nie jest "tylko" zmiana numeracji. Przepis ląduje w innym otoczeniu normatywnym. A to może rzutować na wykładnię systemową - komentuje prof. Łętowska

Pani Profesor, służby prasowe Sejmu i Senatu doniosły, że można już po uchwaleniu ustawy ujednolicić jej tekst? To prawda?

A prawną podstawę podały? Napisały, że tak już robiły wcześniej. Marszałek Kuchciński zaś wskazał jako właściwą normę przepis Zasad Techniki Prawodawczej (par. 57) który dotyczy tego, jak powinna wyglądać ustawa, a nie tego jak ustawa wygląda. Odnosi się do wzorca, a nie do tego, co w rzeczywistości uchwalił Sejm.