statystyki

Dobrowolne oddawanie długów: Trybunał zdecyduje o opłatach

autor: Piotr Szymaniak27.06.2017, 07:27; Aktualizacja: 27.06.2017, 07:47

W przypadku dobrowolnej spłaty długu komornikowi opłata egzekucyjna jest trzy razy większa niż w przypadku oddania pieniędzy bezpośrednio wierzycielowi. Jutro Trybunał Konstytucyjny zdecyduje, czy takie zróżnicowanie jest zgodne z ustawą zasadniczą.

W myśl art. 49 ust. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz 1138 ze zm.) w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15 proc. wartości dochodzonego świadczenia (jednak nie mniej niż 1/10 i nie więcej niż trzydziestokrotność przeciętnej pensji). Natomiast zgodnie z ust. 2 tego przepisu, jeśli postępowanie egzekucyjne zostanie umorzone na wniosek wierzyciela (np. jeśli dłużnik zwróci mu pieniądze), wówczas komornik pobiera od dłużnika opłatę w wysokości 5 proc. (nie mniej niż 1/20 i nie więcej niż dziesięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia).

Zdaniem Sądu Rejonowego w Piasecznie, który jeszcze w 2014 r. zdecydował się przedstawić pytanie prawne TK, takie zróżnicowanie jest niezgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego. Dłużnik, który dostaje wezwanie od komornika do dobrowolnej zapłaty, dostosowując się do niego, wpada w swoistą pułapkę. Nie dość, że spłacając wierzytelność gotówką w siedzibie kancelarii, zostaje obciążony wyższą 15 proc. opłatą, niż gdyby komornik ściągnął te pieniądze z konta (opłata w wysokości 8 proc.), to jeszcze płaci więcej, niż gdyby pieniądze te oddał bezpośrednio wierzycielowi.

Jak podkreśla sąd pytający, osoby mające świadomość obowiązujących zasad, które chcą dobrowolnie dokonać zapłaty, uiszczą świadczenie bezpośrednio wierzycielowi – wbrew skierowanemu do nich przez komornika wezwaniu.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Lex(2017-06-27 14:42) Zgłoś naruszenie 61

    Komornik Sądowy jako jedyna z instytucji wymiaru sprawiedliwości jest samofinansująca się. Nie ma możliwości mówić o dobrowolności spłaty długu po wszczęciu procedury egzekucyjnej (o ile w ogóle po wyroku sądu można mówić o dobrowolności spłaty;/) Brak finansowania z budżetu Państwa powoduje, że komornik za każdym razem gdy wszczyna egzekucję ponosi koszty(nie ma opłaty wstępnej vide wpis w sądzie) zatem na jakiej podstawie można twierdzić, że kiedy po otrzymaniu pisma od komornika ktoś coś dobrowolnie płaci...;/

    Odpowiedz
  • Wierzyciel(2017-06-27 20:57) Zgłoś naruszenie 41

    Pewnie, że jest niezgodny... musi być zawsze 15 % to się oduczą cwaniactwa dłużnicy. Nie 5 %-bo nie ma czegoś takiego jak dobrowolne po wszczęciu egzekucji. Zmusiał aparat do pracy to niech płaci i kropka. Równo to nie 5% ale 15 % od wpłat bezpośrednich. Przecież to jawne skłanianie przez państwo polskie do oszustwa i kombinatorstwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zoja(2017-06-30 07:47) Zgłoś naruszenie 20

    Najgorsze jest to ,że np tytuł egzekucyjny z US opiewa na 45 złotych ,a Komornik nalicza opłatę egzekucyjną z art. 49 ust.1 uoksie a więc ponad 350 złotych a co bardziej bezczelny dolicza jeszcze do tego VAT.Naliczanie(doliczanie) VAT jest bezprawne o czym każdy Komornik wie ale tak kombinują w stosunku do mało kumatych .Jest to niewątpliwie przestępstwo wyłudzenia dokonane przez urzędnika sądowego.a Patry Jaki milczy.

    Odpowiedz
  • nieczuły(2017-06-27 15:20) Zgłoś naruszenie 211

    Komorników najbardziej boli, kiedy dłużnik spłaca dług bezpośrednio wierzycielowi (wierzyciel się cieszy, bo odzyskał pieniądze, a komornik...). Komornik się nie cieszy, bo liczył, że będzie skubał dłużnika parę lat (to pokazuje, że komornikowi nie chodzi o szybkie odzyskanie długu). A tu kicha tylko 5% opłaty (za 3 listy i tak dużo - za dużo). A gdyby dłużnik był grzeczny i przyniósłby kasę do kancelarii to wtedy byłoby 15%. (ooo, to już coś za te 3 listy). Dlatego komornicy zawsze chętnie przyjmowali kasę w kancelarii bo to 15% opłaty.

    Odpowiedz
  • nieczuły(2017-06-27 10:54) Zgłoś naruszenie 211

    Komornikowi powinien należy się wtedy tylko zwrot za listy. To jest jedyna "firma", której trzeba płacić za nieróbstwo. Taki twór, któremu trzeba płacić, bo jest.

    Odpowiedz
  • mapy 18(2017-07-09 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    Kupa biorących za nic pieniądze,po to są znajomości

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane