Krajowa Izba Odwoławcza zmienia swoją linię orzeczniczą i dopuszcza możliwość kwestionowania zwycięskich ofert również w zamówieniach publicznych poniżej progów unijnych.
To był bez wątpienia najistotniejszy spór interpretacyjnych dotyczący znowelizowany przed rokiem przepisów o zamówieniach publicznych. Krajowa Izba Odwoławcza uznawała, że choć dodano nową przesłankę pozwalającą na wnoszenie odwołań w przetargach o wartości niższej od progów unijnych, to jednak nadal nie pozwala ona na podważanie poprawności zwycięskich ofert. Właśnie się to zmieniło.
– Odbyliśmy dwie narady orzecznicze, podczas których dyskutowaliśmy o rozstrzygnięciach sądów okręgowych, kontrolujących orzecznictwo Izby jako II instancja. Uznaliśmy, że skoro stanowisko sądów w sposób jednolity dopuszcza możliwość podważania najkorzystniejszych ofert w postępowaniach podprogowych, to izba – jako organ orzekający w I instancji – powinna przyjąć to stanowisko. Nie działamy w próżni i zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nas ciąży – mówi Magdalena Grabarczyk, wiceprezes i rzecznik prasowy KIO.