Jazda po chodniku, przejeżdżanie przez pasy dla pieszych, wymuszanie pierwszeństwa. To główne grzechy cyklistów. Ale czystego sumienia nie mają również piesi i kierowcy
Kiedy zatrzymamy się na chwilę i przyjrzymy się dokładnie, jak zachowują się rowerzyści na ulicach i chodnikach, łatwo dojdziemy do wniosku, że niespecjalnie przejmują się oni przepisami o ruchu drogowym. Jeśli zastanowimy się jeszcze bardziej, dojdziemy do wniosku, że sami jeździmy na rowerze tak, jakbyśmy w ogóle tych reguł nie znali. Nawet jeśli mamy prawo jazdy. Tak, jakby te proste zasady cyklistów w ogóle nie dotyczyły.
Nagminnymi grzechami rowerzystów są jazda po chodniku, przejeżdżanie przez pasy dla pieszych, wymuszanie pierwszeństwa, brak oświetlenia. Z drugiej strony cykliści zyskują coraz to nowe ułatwienia. Ostatnie nowelizacje kodeksu drogowego pozwalają na organizowanie dla nich śluz przy ruchliwych skrzyżowaniach, wyznaczanie na ulicach torów jazdy, dopuszczają zgodę na poruszanie cię po ulicach jednokierunkowych pod prąd. Warto to docenić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.