Czym jest dwukrotne karanie za ten sam czyn? Na to pytanie odpowiedział Europejski Trybunał Praw Człowieka na kanwie sprawy norweskiej. W 2005 r. organy podatkowe rozpoczęły kontrolę w spółce Software Innovation ASA. W jej rezultacie przeciwko właścicielom A. i B. zostało złożone zawiadomienie do Norweskiego Urzędu ds. Śledztw i Ścigania Przestępstw Gospodarczych i Środowiskowych.
Zawiadomienie doprowadziło do ich oskarżenia w październiku i listopadzie 2008 r. o poważne oszustwa podatkowe w związku z kwotami, których nie zadeklarowali organom podatkowym. Równocześnie w odrębnych postępowaniach organy zmieniły wyliczenie podatków dotyczące okresów wchodzących w grę i wymierzyły domiar w wysokości 30 proc. podatku należnego od kwot niezadeklarowanych. Skarżący nie odwołali się od wymiaru podatku i zapłacili wymierzone kwoty. W związku z tym zostali skazani w marcu i wrześniu 2009 r. na karę jednego roku pozbawienia wolności. Skarżący odwołali się, twierdząc, że ich skazanie po wymierzeniu domiarów podatku doprowadziło do naruszenia zasady ne bis in idem. Norweski Sąd Najwyższy, z powołaniem się na dwa orzeczenia ETPC, oddalił obie apelacje we wrześniu 2010 r. po uznaniu, że postępowanie podatkowe i sprawa karna były prowadzone równocześnie, wystarczająco ze sobą związane przedmiotowo i czasowo, aby domiar i pozbawienie wolności uważać za część tej samej kary.
Reklama

Reklama
W skardze do ETPC skarżący wskazali, że zostali ukarani dwukrotnie za ten sam czyn, w postępowaniu karnym i podatkowym, co naruszyło zasadę ne bis in idem, wynikającą z art. 4 protokołu 7 do konwencji (skarga nr 24130/11 oraz 29758/11).
W wyroku Wielkiej Izby z 15 listopada 2016 r. sędziowie wskazali na wstępie, iż wybór sposobu zorganizowania swojego systemu prawnego, w tym procedur karnych, należy do państw członkowskich. Przedmiotem art. 4 protokołu 7 do konwencji jest zapobieżenie niesprawiedliwości z powodu ponownego ścigania lub karania osoby za to samo zachowanie stanowiące czyn karalny. Nie zakazuje on jednak utrzymywania krajowych systemów prawnych, które w sposób kompleksowy odpowiadają na naruszenia norm społecznych, a w szczególności wiążących się z równoczesnymi fazami reakcji prawnej na naruszenie prawa przez rozmaite władze.
Norwegia musiała wykazać w postępowaniu przed ETPC, że podwójne postępowanie było ze sobą powiązane przedmiotowo i w czasie. Oceniając sprawę, trybunał sprawdził, czy poszczególne postępowania (karne i administracyjne) były komplementarne co do istoty oraz czy osoba, której dotyczyły, mogła je przewidzieć. Ponadto zbadał, czy postępowania były przewidywalną konsekwencją działań naruszających normy społeczne, prawnie i w praktyce. Oba postępowania powinny być prowadzone w sposób, który nie wymagałby podwójnego gromadzenia dowodów – dowody wykorzystane w jednej sprawie powinny służyć drugiej. Ponadto sędziowie sprawdzili, czy organ orzekający jako drugi wziął pod uwagę sankcję wymierzoną we wcześniejszym postępowaniu w celu uniknięcia nieproporcjonalnych obciążeń dla jednostki. Każde przesunięcie w czasie pomiędzy postępowaniami powinno być szczegółowo umotywowane przez sąd.
Postępowanie administracyjne miało na celu wymierzenie brakującego podatku i zrekompensowanie dodatkowych obciążeń, jakie poniosły urzędy podatkowe. Postępowanie karne zmierzało zaś do ograniczenia aspołecznego zachowania ze strony podatników. Nic w sprawie nie wskazywało na to, aby skarżący ponieśli zbyt duże, nieproporcjonalne sankcje za swoje zachowanie. Trybunał skonkludował, iż w sprawie nie doszło do złamania zasady ne bis in idem, a tym samym art. 4 protokołu 7.
Na gruncie prawa polskiego zasada ne bis in idem, określana jako zasada powagi rzeczy osądzonej, ujęta jest w dwóch przepisach. Pierwszy z nich, art. 17 par. 1 pkt 7 k.p.k., ma charakter procesowy i zakazuje wszczynania postępowania, a wszczęte nakazuje umorzyć, gdy postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało już prawomocnie zakończone. Drugie ujęcie zasady – w art. 114 k.k. – jest natury materialnoprawnej i dotyczy prawa międzynarodowego. Zarówno orzecznictwo ETPC, jak i Trybunału Sprawiedliwości UE w zakresie zasady ne bis in idem mogą stanowić drogowskaz dla polskich sądów.