Alimenciarki. Kobiety też nie płacą alimentów. Dlaczego?

autor: Karolina Nowakowska26.02.2017, 19:00; Aktualizacja: 27.02.2017, 07:11
W październiku 2016 roku dłużnicy alimentacyjni zalegali ze spłatą łącznie 9,4 mld złotych.

W październiku 2016 roku dłużnicy alimentacyjni zalegali ze spłatą łącznie 9,4 mld złotych.źródło: ShutterStock

Orzecznictwo sądów w Polsce jest jasne. Dzieci zostają przy matce. Dlatego problem niepłacenia alimentów i alienacji rodzicielskiej najczęściej jest poruszany w kontekście mężczyzn. Utarło się, że to zły ojciec unika płacenia na dzieci, a zła matka nie pozwala na kontakty z dzieckiem. Ale bywa też odwrotnie, a „dłużnicy alimentacyjni” (niezależnie od płci) nie zawsze zasługują na potępienie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (63)

  • Arq(2017-02-27 19:24) Zgłoś naruszenie 110

    Absurdalne kwoty długu wynikają z absurdalnych kwot zasądzanych na alimenty, rosnących odsetek i kosztów nalicznych po drodze przez komorników. Długi alimentacyjne są czymś zupełnie nierelnym i abstrakcyjnym. To, że dłużnik ma dług w wysokości 1,4mln pln nie oznacza że taką kwotę zalega swoim dzieciom, byłby to absurd. Wg raportu Centrum Adama Smitha z 2016r. kosz wychowania jednego dziecka do 19 roku życia wynosi 170-190 tys zł, koszt utzymania 2 dziecka stanowi 80%, kolejnego 60% i tak koszt wychowania trójki dzieci to 420-460 tys złotych. To za przeproszeniem ile dzieci ma największy dłużnik i w jakim są one wieku ? Żeby osągnąć kwotę 1.4 mln zł musiałby mieć conajmniej 10-cioro pełnoletnich dzieci. Ten dług to są zapewne odsetki naliczane przez komórników. Dzieci alimenciarzy tej kwoty nigdy by nie otrzymały, zato zostały okradzine z majątku rodziców, który mogliby oni wypracować, gdyby Sądy Rodzinne w imieniu Reczypospolitej Polskiej nie wpędziły ich w spiralę długów. A tak odziedziczą conakjwyżej dług. Alimenciarz jest bankrutem, nigdy nie spłaci długu i społeczeństwo też nie musi za niego płacić. Realny natomiast jest dług publiczny Polski, który zbliża się do 1 biliona złotych (26 tyz zł na każdego obywatela), od którego odsetki będą spłacac przysłe pokolenia,w porównaniu tą kwotą, fikcyjne 9 mil jest śmiechu warte i jest jedynie mydleniem oczu.

    Odpowiedz
  • Jarosław Jędrzejewski (2017-02-28 10:09) Zgłoś naruszenie 100

    Pozwólcie abyśmy teraz my ojcowie naszych dzieci, osadzili sędziów, psychologow, i resztę bandy ukrywająca się pod płaszczykiem prawa rodzinnego za krzywdy jakie nasze dzieci cierpia.

    Odpowiedz
  • adam(2017-02-27 12:05) Zgłoś naruszenie 101

    NIE PŁACENIE PEŁNYCH ALIMENTÓW = DOŻYWOTNIE POZBAWIENIE WOLNOŚCI NA RATY !!!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rlc66x@gmail.com(2017-02-27 19:06) Zgłoś naruszenie 90

    I paid over 60000,00 zl and cant see my child. The courts refuse to enforce contacts. Ive appealed several times. My full commitment to my child is met with an equal anti-commitment by the Republic of Poland. My legal fees exceed 40000,00 zl. Poland is not a place for families. It is a place for predatory courts, lawyers, and pathological mothers and fathers to commoditize their children. Good news, Poland will destroy itself in 2 generations.

    Odpowiedz
  • Godzu(2017-02-28 15:02) Zgłoś naruszenie 80

    Powiedzcie mi tylko czemu jeden rodzic zarabiający powiedzmy 2000 tys płaci alimenty 1500 a drugi 1000 na dziecko w tym samym wieku? Ile matka zawoła tyle dostaje.. Ojcowie nie mają nic do powiedzenia, tylko zarabiaj i bądź jak bankomat. I tak na koniec wychodzi że ojciec zły i wszystko jego wina.

    Odpowiedz
  • Temida społeczna (2017-02-27 16:22) Zgłoś naruszenie 80

    Polski Sad ,w nawiązaniu do tematu , przeżyłem gehennę , jaką ta instytucja mi zgotowała .Z całą stanowczością stwierdzam : Prawo w tym aspekcie , jest do modernizacji , a sędziowie do remontu kapitalnego nie .opiszę tego co mię spotkało , z uwagi na dyskomfort , jaki mógł by opis wywołać wśród czytających ten opis .Kto dziś mi wróci czas , zdrowie i pieniądze , a dziecku zmarnowane życie .Stroną niszczącą dziecko , była jego nieodpowiedzialna matka , sterowana przez siostrę o psychicznej dewiacji moralnej .Mimo przedstawianych dowodów , dokumentów , sąd nieudolnie prowadząc i rozwlekając sprawę , doprowadził do tragicznych następstw .Dobrze , że ja nie mam możliwości osądzenia , tych ludzi .Inaczej oni ponieśli by surową odpowiedzialność ,proszę Państwa , nasze sądy nie sądzą , a orzekają , przeważnie błędnie .

    Odpowiedz
  • Nicol(2017-02-27 11:44) Zgłoś naruszenie 81

    To wy matki Polki budujecie.przyszlosc waszych synow.To Wy w przyszlosci bedziecie babciami tacierzystymi.,to wasze przyszle synowe zamkna przed wami drzwi.To wy bedziecie plakac do poduszki ,zastanawiajac sie jak wyglada Jas ?Czy Zosia lubi czytac bajki ? Jak sie uczy Karol?,W tym roku idzie do 1 Komuni ,a Was nikt nie zaprosil, czy starczy czasu i zycia zeby przytulic Wasze wnuki? To beda nastepstwa Waszej Alienacji .rodzicielskiej . dzisiaj. .. . Pani Redaktor ,takie artykuly jak ten zmieniaja swiadomosc spoleczenstwa ,malymi krokami pisza nowa historie. Jescze.raz Bardzo dziekujemy.

    Odpowiedz
  • Adam Daniel G.(2017-02-28 09:19) Zgłoś naruszenie 70

    Choć raz ktoś napisał mądrze bez manipulacji. Brawa za Artykuł. Sądy to KASTA która nie dba o dobro Dziecka a o interes społeczny komorników, adwokatów no i Sądów !!

    Odpowiedz
  • Ostas(2017-02-28 09:10) Zgłoś naruszenie 70

    Niestety, żyjemy w kraju w którym posiadanie dziecka, dzieci to może być Twój największy błąd w życiu. Jak można mówić o alimentacji pieniężnej skoro na masową skalę amputuje się dzieciom jednego z rodziców. A temu , który się ośmieli sprzeciwić funduje się piękło.

    Odpowiedz
  • mako(2017-02-27 22:07) Zgłoś naruszenie 61

    przepraszam ale ja płaciłem alimenty ,była przerwa w płaceniu ponieważ nie mniałem pracy ,to znaczy że to wina państwa ,powino państwo takich z muszać do pracy na płacenie alimentów na dzieci ale matka też powinna starać sie o poprawienie bytu dziecku a nie licząc tylko na alimenty,

    Odpowiedz
  • Gość(2017-02-27 08:51) Zgłoś naruszenie 61

    Bo to polskie prawo jest całkiem do d**** I nikt z tym nic nie zamierza zrobić!

    Odpowiedz
  • Temida społeczna (2017-02-27 16:22) Zgłoś naruszenie 60

    Polski Sad ,w nawiązaniu do tematu , przeżyłem gehennę , jaką ta instytucja mi zgotowała .Z całą stanowczością stwierdzam : Prawo w tym aspekcie , jest do modernizacji , a sędziowie do remontu kapitalnego nie .opiszę tego co mię spotkało , z uwagi na dyskomfort , jaki mógł by opis wywołać wśród czytających ten opis .Kto dziś mi wróci czas , zdrowie i pieniądze , a dziecku zmarnowane życie .Stroną niszczącą dziecko , była jego nieodpowiedzialna matka , sterowana przez siostrę o psychicznej dewiacji moralnej .Mimo przedstawianych dowodów , dokumentów , sąd nieudolnie prowadząc i rozwlekając sprawę , doprowadził do tragicznych następstw .Dobrze , że ja nie mam możliwości osądzenia , tych ludzi .Inaczej oni ponieśli by surową odpowiedzialność ,proszę Państwa , nasze sądy nie sądzą , a orzekają , przeważnie błędnie .

    Odpowiedz
  • zibi(2017-03-01 12:37) Zgłoś naruszenie 41

    Kto pisał ten artykuł? Redaktor jest naprawdę niedouczony. Osoba nie płacąca alimentów to DŁUŻNIK ALIMENTACYJNY /np. taki Kijowski / a nie alimenciarz,

    Odpowiedz
  • Sobczakowapijaczka (2017-10-08 12:51) Zgłoś naruszenie 20

    Jest taka jedna, była mojego męża. Była już trzecia rozprawa o odebranie dzieciaka, ale sąd wciąż daje jej szanse, teraz będą badać więź z dzieckiem. Pijaczka, kobieta lekkich obyczajów i bezrobotna. Nie płaci na dzieciaka już od 3 miesięcy, ani jej się śni. A dzieciak mieszka z nami. Ale oczywiście trzeba czekać jeszcze na wyrok sądu, żeby w końcu podać ja o alimenty. I to jeszcze nie wiadomo, czy przypadkiem dzieciak nie trafi do niej. Ot, i cała prawda.

    Odpowiedz
  • zxcvbnm,./(2018-01-12 18:55) Zgłoś naruszenie 10

    Ustalic nalezy tabele alimentacyjne. Matka (jesli to ona "dostanie" dzieci) otrzymuje zawsze stala kwote niezaleznie od zarobkow ojca ! Nadwyzke wynikajaca z dochodow ojca, ojciec wplaca dzieciom na fundusz posagowy! Tym sposobem skonczy sie "slodkie zycie" alimenciar .

    Odpowiedz
  • Martin R(2018-01-12 10:21) Zgłoś naruszenie 10

    Jak matka wyliczyła w 2015 koszty utrzymania 7l dziecka na 3450 zł to zabazpieczenie wynosiło 2400 zł. Pracowałem za granica. Koszt odwiedzania dziecka 2x w miesiącu to 800 do 1000 zł miesięcznie (dojazd, lokal, rzewność ). Wiec nie do osiągnięcia. Pozostaje co trzy tygodnie. Po powrocie do kraju zabazpieczenie jest 1000 zł. Ale dochód mam 1900 zł. W wyroku dostałem 1000 zł alimentów przy dochodach 1900 zł i mieszkaniu 45m za 1600 zł, bo mógłbym zarabiać 3000 zl. Ach czyli za 3000 minus 1600 minus 1000 mozna całkiem dobrze zyc, spędzać czas z dzieckiem. Podczas rozprawy zapytano mnie "co ja chce oferować dziecku za 1900 zł?" Bo matka przy dochodach 1800 zł potrafi wydać 2700 zł na "podstawowe utrzymanie dziecka".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • OJciec(2017-10-21 21:33) Zgłoś naruszenie 10

    Ciekawa perspektywa jak ojciec nie płaci alimentów to nierób, ma obowiązek wobec własnych dzieci. Jak matka nie płaci alimentów to Sąd jest niesprawiedliwy. Przypadek Joanny, Sądy są nieudolne, bezczelne, jeżeli Sąd zasądził opiekę ojcu na pewno miał powody żeby taką podjąć decyzję zawsze jedna strona będzie pokrzywdzona, dlaczego akurat w tych opisanych sprawach Sąd miałby być niesprawiedliwy a byłby sprawiedliwy gdyby postanowienia satysfakcjonowały matki? Rodzic ma obowiązek alimentacyjny i nie ważne czy ojciec zarabia 70 tyś dziecko ma drugiego rodzica, który ma też obowiązki. Alimenty nie mają płci jak rodzic nie chce płacić to nie będzie. Zdanych, które zostały przedstawione wynika, że niepłacących alimentów ojców jest 95% i tyleż samo ojców nie zajmuje się swoimi dziećmi a 5% kobiet nie płaci alimentów i również ta tyleż samo kobiet nie zajmuje się swoimi dziećmi. Wniosek, tyle samo kobiet nie płaci, co mężczyzn.

    Odpowiedz
  • ojciec bez prawa glosu(2018-01-11 20:18) Zgłoś naruszenie 10

    Alimenty to narzedzie dla kobiet. Opłaca się rozwodzić bo jest absolutnie pewne, że w Sądzie Rodzinnym wygra jako matka. Założy na Policji ojcu Niebieską Kartę na podst. kłamstw, poprosi kilku znajomych o fałszywe zeznania, na deser oskarży o molestowanie. Tak... nazywa się to techniką pięciu strzałów. Prowokacje, Niebieska Karta, zabezpieczenie alimentow przez komornika na wszystkich rachunkach, falszywi świadkowie i molestowanie. Sędzie wiedzą, że to fałszywa gra, ale jest to na rękę. Bo alimenty MUSZĄ trafić do matki. Urodziła i jej sę należy. (opisałem tu moją historię)

    Odpowiedz
  • Tomek(2019-11-04 12:41) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo. Co z tego ze ponazekamy sobie na polskie sady. Wazne jest, kto nam moze pomóc. Płaciłem na syna 1500zł. Stracilem prace. Zlozylem pozew o zmniejszenie alimentow - nie chcialem zostac alimenciarzem. Sedzia odraczala 2,5 roku spawe. Udalo mi sie znalezc lepsza prace i dostałem alimenty w wysokosci 2000 na dziecko / powodzywo wzajemne. To nie są uzasadnione potrzeby dziecka!!! Matka dziecka nie musi pracowac - idealny sposob na zycie. Kto moze mi pomoc w walce z tym systemem?!?

    Odpowiedz
  • Judyta(2020-02-10 17:52) Zgłoś naruszenie 00

    Witam Bardzo współczuję wszystkim rodzicom którzy nie mają kontaktu ze swoim dziećmi . W większości są to ojcowie . Kobiety traktują ich jak bankomaty . Nigdy w tym obecnym systemie i z moją obecną świadomością nie zdecydowałam bym się na dziecko . Osobą która musi płacić alimenty na skończone życie. W innych krajach jest max 17 % od dochodu a u nas potrafią zasadzić nawet 80 % Odechciewa się żyć i pracować . Płacić alimenty aby utrzymać partnera który przechwycił dziecko . W ten sposób wzrasta nienawiści do ex a nawet i do dziecka. Sąd swoim działaniem prowokują mężczyzn do skrajnych zachowań . Tyko opieka naprzemienna uratuje biedne dzieci Jestem kobietą . Mąż był alkoholikiem i stosował przemoc w rodzinie . Miał bardzo duże dochody z szarej strefy . Pracował na bazarze . Bardzo dobrze zarabiał i zarabia . Oczywiście w dokumentach od 10 lat dochód 0. Zatrudnił najlepszego i najdroższego adwokata w naszym mieście . Przez 10 lat od rozwodu mogłam spędzać z synem 14 dni bo zażądałam kuratora . Przez te 10 lat oficjalnie mam ustalone kontakty tyko mój ex nigdy mi nie wydaje dziecka. Cały czas go izoluje . Ja muszę płacić alimenty i czuję się jak bankomat . Dziecko jest zaniedbanie bo mąż ma kochankę a faktyczną opiekę sprawuje moją teściowa. Ja z córką nie mieszkam w Polsce ale gdybym miała szansę spotykać się z synem to bym bez zastosowania wróciła. Ja już mam małe szanse aby odblokować moje zerwane więzy bo dopuki coś się zmieni w sądownictwie mój syn będzie dorosły. Ale wy wszyscy którzy jesteście jeszcze młodzi i macie małe dzieci walczcie o zmianę systemu . Ratujcie siebie i swoje dzieci . Walczcie o wasze prawa abyście nie byli całe życie tyko bankomatami

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane