Senat chce obniżyć wynagrodzenie komorników za niektóre czynności. Nie oglądając się na propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości w tej sprawie.
Reklama
Zgodnie z projektem przygotowanym przez komisję ustawodawczą opłata stała za odebranie rzeczy ma zostać zmniejszona z 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia (ok. 1950 zł) do 20 proc. (ok 800 zł). Natomiast opłata pobierana przy eksmisji (za opróżnienie każdego pomieszczenia) ma spaść z obecnych 40 proc. średniego wynagrodzenia (ok 1550 zł) do 20 proc., czyli ok. 780 zł.
Senatorowie proponują też, by warunkiem wszczęcia egzekucji świadczeń niepieniężnych było wpłacenie przez wierzyciela zaliczki w wysokości 10 proc. średniej pensji, czyli ok. 390 zł (dziś musi on uiścić z góry całą opłatę stałą). Zachętą dla dłużników do dobrowolnego wydawania komornikowi lokalu w wyznaczonym terminie lub jeszcze przed doręczeniem wezwania ma być za to ustalenie, że w takiej sytuacji zostaną oni obciążeni jedynie opłatą w wysokości 1/25 średniej pensji (ok. 156 zł).
Projekt stanowi wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ubiegłego roku. TK orzekł wówczas, że art. 51 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1138 ze zm.) w zakresie, w jakim nie przewiduje odrębnej stawki za czynności komornika, z którym dłużnik współpracuje, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. W ocenie TK wysokość opłaty egzekucyjnej nie musi być ściśle powiązana z nakładem pracy komornika, lecz kryterium to należy uwzględnić przy jej ustalaniu.
To już druga próba wykonania wyroku TK, poprzedni projekt opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości spotkał się z krytyką zarówno komorników, jak i Krajowej Rady Sądownictwa. Do tego w ubiegłym tygodniu MS opublikował projekt ustawy o kosztach komorniczych, w którym w jeszcze odmienny sposób uregulowano wysokość należności pobieranych przy egzekucji z nieruchomości. Opłaty ustalone jako ułamek wynagrodzenia zastąpiono stałymi kwotami. Jak proponuje MS wszczęcie egzekucji z nieruchomości na kosztować 1500 zł (w przypadku lokali mieszkalnych) lub 2 tys. zł (pozostałe nieruchomości). Jeśli dłużnik wyda lokal najpóźniej na trzy dni przed planowanym terminem eksmisji, wówczas opłata zostanie zmniejszona o połowę, a jeśli zrobi to jeszcze przed dostarczeniem mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, wtedy komornik pobierze tylko 200 zł.
Mamy więc dwa projekty, które regulują tę samą kwestię. – Ustawa o kosztach, która będzie dopełnieniem nowej ustawy o komornikach, jest dopiero na etapie konsultacji i jeszcze nawet nie została skierowana do Sejmu. Natomiast orzeczenie TK należy wykonać jak najszybciej, ponieważ obecne przepisy są nieludzko niesprawiedliwe. Nie może być tak, że komornik, nie podejmując żadnych czynności, może pobierać opłaty – tłumaczy senator Lidia Staroń.
Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej, uważa jednak, że robienie nowelizacji w sytuacji, gdy na horyzoncie jest już kolejna zmiana zapowiedziana przez resort sprawiedliwości, nie ma uzasadnienia.
Etap legislacyjny
Projekt przed pierwszym czytaniem