Czy obecnie władze gmin i miast, które współpracują z Biurem Informacji Gospodarczej InfoMonitor, mają większe szanse na odzyskanie od swoich dłużników niespłaconych należności?

Tak właśnie jest. Nowa ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która obowiązuje od 14 czerwca 2010 r., stworzyła nowe możliwości m.in. dla jednostek samorządu terytorialnego. Na podstawie tej ustawy Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor prowadzi listy dłużników, którzy nie regulują na czas swoich należności. I tak na przykład Miejskie Zakłady Komunikacji mogą zgłaszać do nas dane pasażerów, którzy nie płacą za przejazdy autobusami czy tramwajami. Z kolei gminne zakłady obsługujące mieszkańców mają prawo zgłosić na listę dłużników lokatorów nie płacących za mieszkania komunalne albo właścicieli prywatnych posesji nie regulujących należności za dostarczaną wodę lub wywożone śmieci. Na listę dłużników mogą również trafić nierzetelni przedsiębiorcy, którzy nie płacą miastu czy gminie za wynajmowane lokale użytkowe. Zatem jednostki samorządowe, które korzystają z możliwości stworzonych przez nową ustawę, zdecydowanie zwiększają swoje szanse na odzyskanie zaległych należności.

Dlaczego dopisanie do Rejestru Dłużników BIG skłania nieterminowych płatników do wywiązywania się ze swoich zobowiązań?

Po zgłoszeniu na listę informacja o dłużniku zostaje upubliczniona. Wpis do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor powoduje, że informacja o nieterminowym płatniku i jego zaległych zobowiązaniach z tytułu np. najmu lokali komunalnych, opłat za telefon czy za przejazd środkami komunikacji miejskiej jest natychmiast dostępna m.in. w sektorze bankowym. To może bardzo utrudnić takiemu niesolidnemu płatnikowi np. starania o uzyskanie kredytu, poręczenia czy gwarancji bankowej, a to dla przedsiębiorcy może być poważną przeszkodą w dalszym rozwoju biznesu. W przypadku powzięcia informacji o nierzetelności płatniczej bank albo zażąda dodatkowych zabezpieczeń, albo w ogóle odmówi udzielenia kredytu.

Podobne problemy w nawiązaniu współpracy dłużnik może mieć w skorzystaniu z usług innych przedsiębiorców. Dodam, że z naszych danych korzystają też m.in. przedsiębiorcy telekomunikacyjni, firmy leasingowe, ubezpieczyciele czy dostawcy różnych mediów. Gdy więc taki dłużnik będzie starał się np. o kredyt, telefon komórkowy, o założenie Internetu czy wzięcie samochodu w leasing, to musi liczyć się z tym, że spotka się z odmową lub przedstawione mu zostaną znacznie mniej korzystne warunki niż zwykle, np. będzie musiał przedstawić dodatkowe zabezpieczenia lub wnieść kaucję. Jak już bowiem wspomniałem, instytucje finansowe, firmy telekomunikacyjne, leasingowe itp. współpracują z BIG InfoMonitor i z zasady sprawdzają potencjalnego klienta czy reguluje zaciągnięte zobowiązania finansowe w terminie. Gdy okaże się, że taki klient czy kontrahent znajduje się na liście dłużników, to wspomniane instytucje i podmioty mają prawo odmówić zawarcia umowy lub domagać się dodatkowych zabezpieczeń.

Od wejścia w życie nowej ustawy minęło pół roku. Czy w tym czasie wzrosło zainteresowanie przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego współpracą z Biurem Informacji Gospodarczej InfoMonitor?

Zdecydowanie tak. Mamy podpisane umowy z częścią dzielnic Warszawy, z Urzędem Miasta Krakowa, a także z wieloma innymi gminami i miastami. Prowadzimy również rozmowy o nawiązaniu współpracy. Coraz więcej przedstawicieli władz samorządowych docenia korzyści, jakie może przynieść współpraca z BIG InfoMonitor. Dzięki możliwości zgłaszania dłużników do naszej bazy pojawia się realna szansa na sprawniejsze odzyskiwanie zaległych należności.