Pełnomocnik firmy zarzucał organowi, że opłata została nałożona niesłusznie, ponieważ w umowie użytkowania wieczystego nie został określony żaden cel ani forma zagospodarowania terenu.

Ponadto wywiązanie się przez firmę z nałożonego obowiązku zabudowy użytkowanego terenu nie było możliwe ze względu na brak możliwości dojazdu do niej.

Gmina nie zbudowała takiej drogi, którą możliwe byłoby poruszanie się ciężkim sprzętem budowlanym, a budowa dróg jest przecież jednym z ustawowych zadań własnych gminy.

Z tym argumentem nie zgodził się sąd. Według NSA spółka, która uzyskała prawo użytkowania wieczystego gruntu należącego do Skarbu Państwa, nie może przez dłuższy czas nie zagospodarowywać nieruchomości ani też nie podejmować żadnych działań w tym celu.

Organ słusznie podjął działania zmierzające do wyegzekwowania warunków umowy. Grunt został oddany w użytkowanie wieczyste bez uregulowania dojazdu do niego. Spółka o tym wiedziała. Ponadto w umowie użytkowania nie zostały nałożone na gminę żadne zobowiązania odnośnie do wybudowania drogi. Firma nie może w tej sytuacji powoływać się na zadania własne gminy, ponieważ w tej sprawie wywiązanie się bądź nie przez gminę z tych zadań nie ma znaczenia.

Zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 z późn. zm.) w razie niedotrzymania terminów zagospodarowania gruntu właściwy organ może wyznaczyć termin dodatkowy. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany, mogą być ustalone dodatkowe opłaty roczne.

Wysokość dodatkowej opłaty rocznej wynosi 10 proc. wartości gruntu określonej na dzień ustalenia opłaty za pierwszy rok. Za każdy następny rok opłata podlega zwiększeniu o dalsze 10 proc. tej wartości.

Wyrok jest prawomocny.

Wyrok NSA z 10 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1096/11.