statystyki

Gwizdak: Sąd to nie usługa premium. Jestem przeciwny wypychaniu ludzi [WYWIAD]

autor: Patryk Słowik06.12.2016, 07:35; Aktualizacja: 08.12.2016, 11:35
sąd, temida

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje znowelizować ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dostrzega pan taką potrzebę?źródło: ShutterStock

Jestem przeciwny wypychaniu ludzi z sądów za pomocą barier finansowych. Kogokolwiek by nie wypychano – czy skromnego obywatela, czy przedsiębiorcę – nie podoba mi się to. Często przy pracach legislacyjnych najpierw wymyśla się rozwiązanie problemu, a dopiero następnie analizuje sam problem - mówi w wywiadzie dla DGP Jarosław Gwizdak, sędzia, prezes Sądu Rejonowego Katowice-Zachód.

Reklama


Ministerstwo Sprawiedliwości planuje znowelizować ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dostrzega pan taką potrzebę?

Ta ustawa była już tyle razy nowelizowana, że sędziów kolejne podejście nie dziwi. Tyle że z informacji medialnych wiem, iż planowana nowelizacja będzie miała na celu zmianę mentalności u ludzi. To bardzo ryzykowny pomysł, gdyż tej nie nowelizuje się tak łatwo jak kolejnych przepisów.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • realnie(2016-12-07 07:54) Zgłoś naruszenie 55

    Nazywanie polskiego sądownictwa "wymiarem sprawiedliwości", powinno być podawane w encyklopedii jako przykład żartobliwej ironii. W polskim "wymiarze sprawiedliwości" faworyzowani są bogaci. Biedni nie są w stanie dochodzić sprawiedliwości, bo nie mają na to kasy, często dlatego, że dotknęła ich niesprawiedliwość. Nawet pisma procesowe ocenianie są nie pod kątem prawidłowości, tylko pod kątem formalnym. Np. nieważne czy strona napisała sobie dobrą kasację, SN ją odrzuci tylko dlatego, że nie podpisał jej adwokat albo radca prawny. Albo pełnomocnictwo. Musi być stałe zlecenie, nie może być zwykłe zlecenie. Why??? Może być stosunek pracy, nie może być umowa cywilna. Może być rodzic, nie może być kuzyn. Jak się czyta prawa barbarzyńskie, to mają one w sobie więcej logiki niż współczesne prawo polskie.

    Odpowiedz
  • brawa dla legislatorów(2016-12-07 23:45) Zgłoś naruszenie 10

    Z treści artykułu wynika, że opłaty mają być wyższe dla podmiotów tzw. dużych. O ile takie rozwiązanie zostanie wprowadzone, to będzie to dotyczyć głównie podmiotów tzw.masowych (banki, sieci komórkowe,instytucje finansowe itp). Sprawy tego typu najczęściej wszczynane są nie z powodu sporu o wysokość należności, lecz na skutek zalegania z płatnościami. Kończą się często na etapie nakazu zapłaty lub wyroku zaocznego, w których kosztami obciąża się przegrywającego proces, i tak zadłużonego pozwanego.I tym sposobem obciążenie rykoszetem trafia w najbiedniejszych. Brawo, gratuluję świetnych pomysłów rządzącym!

    Odpowiedz
  • Gut baj ....(2016-12-10 03:13) Zgłoś naruszenie 11

    Chłopie ty sie tak nie mądruj jak wyjaśniłeś sprawe mojej osoby sprawa z GetiBankiem kryjesz kolesiów jestes nieuczciwy wykonywaniu podstawowych obowiazków jako Prezes mówie ci to po raz kolejny !!! Chłopie zmień front !!! Zmień zawód !!! Odpowiedz w końcu na pismo i na temat

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama