Zgodnie z prawem dzieci powinny podróżować w foteliku lub specjalnym urządzeniu. Dotyczy to tych, które nie mają więcej niż 150 cm. Jeśli przekraczają limit wzrostu, wystarczą pasy. Dziecko bez fotelika może jechać na tylnym siedzeniu, ale pod warunkiem, że ma co najmniej 135 cm wzrostu i jest zapięte pasem bezpieczeństwa.

Możliwe jest również przewożenie malucha w wieku co najmniej 3 lat w pasach bezpieczeństwa, bez fotelika, na tylnym siedzeniu pojazdu, gdy już dwoje dzieci znajduje się w fotelikach i nie ma możliwości zainstalowania trzeciego (w większości samochodów osobowych trzeci fotelik raczej się nie mieści). Zakazane jest natomiast przewożenie dzieci poniżej 150 cm na przednim siedzeniu, bez fotelika. Polskie przepisy zabraniają dodatkowo przewożenia maluchów do lat 3 pojazdami niewyposażonymi w pasy bezpieczeństwa. Grozi za to mandat w wysokości 150 zł i 6 punktów karnych.

Jednak od tych zasad są wyjątki. Przy zaświadczeniu lekarskim o przeciwwskazaniu do przewożenia dziecka w foteliku bezpieczeństwa lub innym urządzeniu przytrzymującym będzie ono zwolnione z tego obowiązku. Przepisy nie dotyczą również m.in. przewozu taksówką osobową, autobusem, specjalistycznym środkiem transportu sanitarnego, pojazdem Policji, Straży Granicznej, straży gminnej lub miejskiej. Inaczej wygląda sytuacja przy korzystaniu z przewozu osób. Tu dziecko powinno być wiezione w odpowiedni sposób, a w razie kontroli kierowca musi liczyć się z karą. Dlatego, decydując się na ten typ usługi, lepiej mieć ze sobą odpowiedni fotelik. Ze względów bezpieczeństwa można go również zabierać do taksówek, bo choć takiego obowiązku nie ma, jest on dla dziecka znacznie bezpieczniejszy niż podróżowanie w zapiętych pasach. W niektórych korporacjach taksówkowych zdarzają się samochody z fotelikami, nie jest to jednak norma. Tym bardziej, że różnią się one w zależności od wieku i wzrostu malucha. 

Podstawa prawna

Art. 39, art. 45 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137).