statystyki

Skala przemocy wobec osób LGBTQI: Polska jest w niechlubnej piątce [NOWY RAPORT]

autor: Maciej Suchorabski26.08.2016, 07:00; Aktualizacja: 26.08.2016, 07:22
Mimo tego, że osoby LGBTQI tak często doświadczają przemocy fizycznej i psychicznej, liczba zgłoszeń dotyczących przestępstw z nienawiści jest bardzo niska

Mimo tego, że osoby LGBTQI tak często doświadczają przemocy fizycznej i psychicznej, liczba zgłoszeń dotyczących przestępstw z nienawiści jest bardzo niskaźródło: ShutterStock

Blisko 30 proc. populacji należącej do środowiska LGBTQI w ciągu ostatnich pięciu doświadczyło przemocy fizycznej lub psychicznej motywowanej nienawiścią – wynika z raportu KPH „Raport o Polsce: homofoniczne i transfobiczne przestępstwa z nienawiści a wymiar sprawiedliwości”. W skali roku przemoc podsycana uprzedzeniami dotyka ich dwa razy częściej niż osoby heteroseksualne.

Reklama


Reklama


Autorzy raportu wskazują, że w porównaniu z populacją ogólną osoby identyfikujące się jako lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer, interseksualne i aseksualne padają ofiarami przestępstw ponad dwa razy częściej (odpowiednio 6 proc. i 13 proc.). Najczęściej na ataki fizyczne, jak i psychiczne, narażone są osoby transpłciowe, z których ponad 1/4 doświadczyła przestępstwa w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Po drugiej stronie znalazły się biseksualne kobiety oraz lesbijki – odpowiednio 8,2 proc. i 11 proc. zostało poszkodowanych w ciągu ostatniego roku.

Jak można łatwo zauważyć, prawdopodobieństwo doświadczenia przemocy motywowanej homofobią lub transfobią zależy od podgrupy LGBTQI. Najczęściej na nieprzyjemności narażone są osoby, które na podstawie wyglądu zewnętrznego, sprawca przestępstwa przyporządkowuje do konkretnej grupy. Skalę tę pokazują wyniki pytania o doświadczenie przemocy motywowanej homofobią i/lub transfobią w ciągu pięciu minionych lat. Akty przemocy dotknęły 44 proc. osób identyfikujących się jako transpłciowe oraz 37,6 proc. gejów.

Co ciekawe, w przeprowadzonym badaniu autorzy raportu zauważyli pewną zależność: im większa była liczba osób, przed którymi ujawnili się uczestnicy badania, tym częściej narażeni byli na przemoc fizyczną lub psychiczną. Ta pierwsza forma okazała się również być najczęściej stosowana przez sprawców. Z atakiem fizycznym spotkało się 27,2 proc. osób ze środowiska LGBTQI w ostatnich 5 latach. Mniej „popularnymi” zachowaniami były groźby użycia przemocy fizycznej (19,7 proc.), wyzwiska (18,2 proc.) czy atak seksualny (7,8 proc.). W raporcie wskazano również, że im lepsza jest sytuacja materialna danej osoby, tym rzadziej spotyka się ona z przemocą. Nie bez znaczenia jest również wykształcenie – im wyższe, tym mniejsze narażenie na przemoc.

Sprawcami są znajomi

Sprawcy przemocy

Sprawcy przemocy

źródło: Inne

To właśnie znajomi ze szkoły czy uczelni osób identyfikujących się z jedną z podgrup LGBTQI, były sprawcami największej liczby przestępstw o podłożu homofonicznym lub transfobicznym (36,4 proc.). Osoby nieznane respondentowi stanowiły natomiast 25,2 proc. Stosunkowo mało sprawców przestępstw znajduje się w rodzinie (3,7 proc.) i w sąsiedztwie (1,9 proc.). Autorzy raportu wnioskują, że zasoby takie jak subiektywny status ekonomiczny, wykształcenie wyższe czy zamieszkiwanie w dużej miejscowości zmniejszają prawdopodobieństwo ataku ze strony osób znajomych, jednak nie stanowią zabezpieczenia przed agresją ze strony nieznanych sprawców (np. grup nastolatków czy kibiców).

Rodzaje przemocy

Rodzaje przemocy

źródło: Inne

Mimo tego, że osoby LGBTQI tak często doświadczają przemocy fizycznej i psychicznej, liczba zgłoszeń dotyczących przestępstw z nienawiści jest bardzo niska. Wśród osób LGBTQI, które doświadczyły przemocy fizycznej, jedynie 8,2% zgłosiło ten fakt na policję. Natomiast w przypadku przemocy psychicznej, tylko 1,2% osób LGBTQI zdecydowało się zgłosić na komisariat. Niewykluczone, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt niskiego zaufania do policji wynikający z tego, że co 5 osoba LGBTQI w kontakcie z funkcjonariuszami policji doświadczyła homofobii lub transfobii, a 57,1% było zniechęcanych przez policję do zgłaszania przestępstw motywowanych nienawiścią.

Gdzie jest prawo

W Polsce powinien już w pełni funkcjonować prawny mechanizm pozwalający na bezpośrednią ochronę osób, które ucierpiały w powodu przestępstw związanych z orientacją seksualną i tożsamością płciową. Takie założenia niesie bowiem Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/29/EU, która ustanawia normy minimalne w zakresie praw, wsparcia i ochrony osób pokrzywdzonych w wyniku przestępstw. Powinna ona zostać przyjęta przez Polskę do listopada 2015. Jako że jej założenia nie zostały właściwie wprowadzone do polskiego systemu, projekt „Accommodating the needs of victims of homophobic and transphobic hata crimes – rasing competences of law-enforcement institutions” ma przyczynić się do poprawy wymaganych od nas zaleceń unijnych organów. Co ciekawe, obok Polski objęte zostały nim jeszcze Węgry, Litwa, Łotwa i Chorwacja. To właśnie w tych państwach liczba przestępstw z nienawiści doznawanych przez osoby LGBTQI jest równa lub wyższa od średniej unijnej.

Miejsca przemocy

Miejsca przemocy

źródło: Inne

- Kształt obowiązującego obecnie w Polsce prawa należy ocenić negatywnie. Nie spełnia ono wymogów nakładanych na nasz kraj przez dyrektywę. Polski ustawodawca po raz kolejny uniknął nazwania problemu homofobii, bifobii czy transfobii po imieniu i wprowadzenia rozwiązań prawnych umożliwiających skuteczne przeciwdziałanie tym zjawiskom. Niestety ciężar pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwami motywowanymi uprzedzeniami ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową nadal spoczywa wyłącznie na kilku organizacjach pozarządowych. To, co jest szczególnie niepokojące, to okoliczność, że wadliwej zmianie prawa w zakresie implementacji Dyrektywy towarzyszy również brak podjęcia niezbędnego wysiłku organizacyjnego, finansowego i informacyjnego ze strony państwa, który pozwoliłby na urzeczywistnienie gwarancji wynikających z Dyrektywy – podkreśla adwokat, Koordynator Grupy Prawnej KPH Paweł Knut.

W badaniu przeprowadzonym przez Kampanię Przeciw Homofobii wzięły udział osoby należące do polskiej polucji LGBTQI, którą stanowią lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer, interseksualne i aseksualne. Pokreślić należy, że definicja ta nie obejmuje osób, które pomimo angażowania się relacje seksualne z osobami tej samej płci nie identyfikują się jako osoby bi- lub homoseksualne. Autorzy raportu wskazują również, że dane, które gromadzi GUS poprzez Narodowy Spis Powszechny nie pozwalają na dokładne odzwierciedlenie procesów dotyczących całej populacji osób LGBTQI mieszkających w Polsce. Pojawił się również problem z porównaniem wyników najnowszego raportu z tymi, które powstały wcześniej. Pomimo podobnej tematyki, różniły się one brzmieniem zadawanych pytań.

Pełny "Raport o Polsce: Homofoniczne i transfobiczne przestępstwa z nienawiści a wymiar sprawiedliwości" dostępny jest tutaj >>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • onepropos(2016-08-26 11:03) Odpowiedz 188

    Mamy do czynienia z fenomenem prawniczym. Gazeta Prawna, poważna gazeta publikuje raport sporządzony we własnej sprawie przez grupę nacisku. Raport używa nieokreślonych prawnie pojęć jak "homofobia" i "homofobiczny", nie istniejących w polskim porządku prawnym. Równie zasadne było by opublikowanie raportu KPG - Kampanii Przeciwko Gangsterofobii, używającego takich pojęć jak gangserofobia i gangsterofobiczny.

  • Romek(2016-08-26 08:16) Odpowiedz 1815

    Panie Suchorabski, może napisze pan artykuł o tym, jak wiele osób normalnych, szczególnie młodych, zostało zgwałconych przez homoseksualistów, lub za pomocą pieniędzy stało się ich "partnerami"? To byłoby ciekawe, ja sam znam kilkanaście takich przypadków.

  • meh(2016-08-26 11:12) Odpowiedz 132

    Dajcie sobie spokój z lgbt. W Polsce to się nie przyjmie.

  • krol(2016-08-26 10:31) Odpowiedz 138

    Jestem dumny,że Polska jest normalnym-zdrowym krajem i wiernym tradycji.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • prawnik - Szczecin(2016-08-26 08:35) Odpowiedz 1316

    Romku, znasz kilkanaście takich przypadków? A skąd ty znasz te przypadki, w jakim środowisku obracasz się? Chyba coś tu wymyślasz. Po drugie, zostałeś zgwałcony przez homoseksualistę? Czy znowu coś tu wymyślasz? A może to jakiś hejt, bo nijak się na do treści artykułu.

  • abcd(2016-08-27 08:49) Odpowiedz 66

    Pederaści i lesbijki dzieci nie mają, zatem muszą sięgnąć po TWOJE dziecko. Czy zrówność TOBIE też odebrała rozum? Jeśli kochasz swoje dzieci powiedz NIE homopropagandzie.

  • Ola(2016-08-26 22:01) Odpowiedz 42

    ...LGBT...rozumiem ale te dodatkowe QI to nie znam a nie chce mi się domyślać :)

  • obieżyświat(2016-08-27 13:56) Odpowiedz 45

    Każdy zboczeniec powinien dokładnie znać swoje miejsce w szeregu.

  • grujn(2016-08-29 11:19) Odpowiedz 13

    to jest prowokacja lgbt ,moze sami ten raport pisali?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama