statystyki

Zamówienia publiczne: Zbyt duża wiedza szkodzi konkurencji

autor: Sławomir Wikariak05.08.2016, 20:00
oszczędzanie, pieniądze, monety

Izba zwróciła uwagę, że oceny wpływu na uczciwą konkurencję należy dokonywać w oparciu o okoliczności konkretnej sprawyźródło: ShutterStock

Firma, która przygotowała opracowania wykorzystywane przy realizacji zamówienia, ma przewagę nad pozostałymi startującymi w przetargu. Dlatego podlega wykluczeniu.

Reklama


Reklama


TEZA Wykonawca, który opracował dokumentację wykorzystaną następnie przez zamawiającego, może dysponować informacjami pozwalającymi mu lepiej oszacować koszty realizacji zamówienia i dzięki temu mieć przewagę nad konkurentami. Zwłaszcza gdy dokumentacja ta nie jest dołączona do specyfikacji i dostęp do niej będzie możliwy dopiero po wygraniu przetargu.

STAN FAKTYCZNY Województwo pomorskie ogłosiło przetarg na usługi wsparcia przy przygotowaniu i realizacji programu informatyzacji służby zdrowia. Jedną z ofert złożyła w nim firma będąca w grupie kapitałowej z inną spółką, która z kolei wcześniej pomagała w przygotowaniu studium wykonalności i wniosku o dofinansowanie z funduszy europejskich tego projektu. Ponieważ członkiem zarządu obu firm, a jednocześnie udziałowcem, jest jeden mężczyzna, to zamawiający uznał, że ma on dostęp do wcześniej przygotowanych dokumentów. To zaś prowadzi do zachwiania konkurencji. Dysponując informacjami, które nie są znane innym przedsiębiorcom, może on bowiem lepiej skalkulować ofertę. Z tego powodu zamawiający sięgnął po art. 24 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. 2015 r. poz. 2164 ze zm.) i na tej podstawie wykluczył wykonawcę z przetargu (od 28 lipca 2016 r. obowiązuje znowelizowana ustawa, w której analogiczny przepis znajduje się w art. 24 ust. 1 pkt 19 p.z.p.).

UZASADNIENIE Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 p.z.p. z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się wykonawców, którzy wykonywali bezpośrednio czynności związane z przygotowaniem prowadzonego postępowania, chyba że udział tych wykonawców w postępowaniu nie utrudni uczciwej konkurencji. Zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej wszystkie pozytywne przesłanki wskazane w tym przepisie zostały spełnione. Mężczyzna, który podpisał ofertę, jest członkiem zarządu w obydwu spółkach, w tym także tej, która opracowywała dokumentację na potrzeby aktualnie prowadzonego postępowania. Po drugie, między stworzeniem tych dokumentów a startem w abecnie trwającym przetargu istnieje związek przyczynowo-skutkowy.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama