statystyki

Zdegradowani prokuratorzy ukarani także finansowo

autor: Ewa Ivanova14.07.2016, 07:57; Aktualizacja: 14.07.2016, 09:45
Formalnie wszyscy zdegradowani zostali przeniesieni na inne stanowisko służbowe

Formalnie wszyscy zdegradowani zostali przeniesieni na inne stanowisko służboweźródło: ShutterStock

Prokuratorzy, których spotkał ze strony nowej władzy „kopniak w dół” o jeden, dwa lub trzy szczeble, dostaną również po kieszeni. Jako jedynym w prokuraturze nie będzie im przysługiwało prawo do nabycia kolejnych stawek awansowych związanych ze stażem pracy na zajmowanym stanowisku. Taki wniosek płynie z interpretacji zawartej w piśmie Przemysława Funioka, dyrektora biura prezydialnego Prokuratury Krajowej, do którego dotarł DGP.

Reklama


Reklama


Kto może stracić? Zdegradowani z samych szczytów do rejonów lub prokuratur okręgowych. Wśród nich są np. Marek Jamrogowicz (dawniej pierwszy zastępca Andrzeja Seremeta), Marzena Kowalska (dawniej zastępca Andrzeja Seremeta), Dariusz Korneluk (dawniej szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie), Jarosław Onyszczuk (dawniej zastępca szefa Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie), Artur Wrona (dawniej szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie). Niekorzystna wykładnia odbije się też na płacach śledczych z dawnej prokuratury wojskowej, którzy popadli w niełaskę nowej władzy.

Formalnie wszyscy zdegradowani zostali przeniesieni na inne stanowisko służbowe. Zachowali dotychczasowy tytuł np. „prokuratora byłej Prokuratury Generalnej”, „prokuratora byłej Naczelnej Prokuratury Wojskowej”, „prokuratora byłej Prokuratury Apelacyjnej”. Nie mogą go jednak używać w stosunkach służbowych. Co istotne, zachowali też prawo do wynagrodzenia nabytego na dotychczas zajmowanym stanowisku. Pytanie jednak, co to sformułowanie – pojawiające się w przepisach wprowadzających prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz.178) – oznacza. Zdaniem prokuratora Funioka akt przeniesienia jest co do zasadniczego skutku równoznaczny z aktem powołania na nowe, niższe hierarchicznie stanowisko. Zachowanie prawa do wynagrodzenia oznacza więc, że prokuratorom tym ustawa nie przyznała wynagrodzenia zasadniczego prokuratorów nowo utworzonych jednostek (np. Prokuratury Krajowej, prokuratur regionalnych czy okręgowych). Tym bardziej więc nie przysługuje im prawo (ekspektatywa) do uzyskania kolejnej stawki awansowej przewidzianej dla prokuratora Prokuratury Krajowej, regionalnej czy okręgowej. W konsekwencji – jak pisze prokurator Funiok – „wynagrodzenie nabyte na dotychczasowym stanowisku zachowane zostało w kwocie wynikającej z ostatnio przysługującej”. Co to oznacza w praktyce?

– Że grupa zdegradowanych została ukarana także finansowo. W efekcie interpretacji dyrektora biura prezydialnego Prokuratury Krajowej, za akceptacją PK, zdegradowani prokuratorzy zostają pozbawieni prawa do kolejnej stawki wynagrodzenia zasadniczego. Przysługuje im tylko waloryzacja – tłumaczy prokurator Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia Lex Super Omnia (sam zdegradowany z Prokuratury Generalnej do jednego z warszawskich rejonów).


Pozostało jeszcze 24% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama