statystyki

Ustawa o obrocie ziemią rolną zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego

autor: Anna Krzyżanowska13.07.2016, 07:23; Aktualizacja: 13.07.2016, 08:04
Rolnik

Rzecznik w liczącym prawie 50 stron wniosku odniósł się również do potrzeby ochrony gospodarstw rolnych, zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego czy zahamowania spekulacji ziemią rolną – a więc celów, dla jakich ustawa o obrocie ziemią powstałaźródło: ShutterStock

Do trybunału trafił kolejny już wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o obrocie ziemią. Po Platformie Obywatelskiej kontrowersyjny akt zaskarżył dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. I zapowiada kolejny wniosek w tej sprawie.

Reklama


Reklama


Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 585) obowiązuje od 30 kwietnia. Akt ten zawiera restrykcyjne zasady dotyczące obrotu gruntami rolnymi.

Po pierwsze wstrzymuje co do zasady sprzedaż państwowej ziemi, po drugie umożliwia nabycie prywatnych gruntów rolnych wyłącznie rolnikom indywidualnym (z niewielkimi wyjątkami). Na tych, którym uda się już nabyć ziemię, nakłada zaś natomiast obowiązek prowadzenia gospodarstwa rolnego przez okres co najmniej 10 lat – bez możliwości swobodnego zbycia czy przeniesienia posiadania (do tego potrzebna jest już zgoda sądu).

W swoim wniosku RPO formułuje dwa zarzuty: braku zachowania przez ustawodawcę wynikających z art. 2 Konstytucji RP standardów tworzenia prawa w demokratycznym państwie prawnym, tj. zasad przyzwoitej legislacji oraz naruszenia zasady lojalności państwa wobec obywateli (akt bowiem uderza w konstytucyjnie chronione prawo własności).

„Ponieważ są to zarzuty najcięższe i najdalej idące, a do tego dotyczą podstawowych konstrukcji pojęciowych nowej ustawy, rzecznik zdecydował o ich wystosowaniu w pierwszej kolejności. Osobnymi problemami konstytucyjnymi pozostają zaś zarzuty naruszenia przede wszystkim prawa własności, wolności gospodarczej oraz prawa dziedziczenia; staną się one przedmiotem osobnego wniosku rzecznika” – zapowiada Adam Bodnar w uzasadnieniu wniosku.

Jego zarzut naruszenia zasady określoności prawa sprowadza się do braku wyjaśnienia przez projektodawcę zasadniczej kwestii: czym jest w ogóle nieruchomość rolna. RPO zaznacza, że sytuacja z działkami rolnymi jest precyzyjna jedynie w przypadku, gdy dany teren objęto miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co obecnie dotyczy niewiele ponad 1/4 powierzchni kraju.

W innych przypadkach otwiera się natomiast pole do interpretacji. Ofiarami tego stanu rzeczy padły osoby, które po wejściu w życiu ustawy chciały rozpocząć budowę na gruntach rolnych czy też sprzedać niedokończoną inwestycję na takiej ziemi.

„Większość zresztą skarg napływających do Biura RPO w pierwszym okresie stosowania ustawy dotyczyła właśnie przypadków rozpoczętych inwestycji, co do których właściciele albo nie mogą uzyskać kredytowania, albo nie mogą jej sprzedać, albo nawet zawrzeć umowy ostatecznej w wykonaniu podpisanej wcześniej umowy przedwstępnej, co wiąże się z konsekwencjami finansowymi. (...) Nikt bowiem nie może tym osobom jednoznacznie potwierdzić, czy są one właścicielami »nieruchomości rolnej«” – stwierdza dr Bodnar.

Rzecznik w liczącym prawie 50 stron wniosku odniósł się również do potrzeby ochrony gospodarstw rolnych, zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego czy zahamowania spekulacji ziemią rolną – a więc celów, dla jakich ustawa o obrocie ziemią powstała.

Zaznaczył jednak, że niezależnie od tego, jak byłyby one szczytne, „zbudowanie całego systemu restrykcji i sankcji na niejasnym pojęciu, o otwartej definicji, i przy trudnościach z jego wykładnią nawet funkcjonalną, jest poważną wadą legislacyjną, która powinna być jak najszybciej usunięta”.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • ggg(2016-07-13 10:30) Odpowiedz 11

    kuźwa za komuny tak nas tak nie niewolili jak teraz, niedługo to zabronia nam oddychać, moja ziemia i won rządowi od niej

  • krol(2016-07-13 16:49) Odpowiedz 14

    Tak właśnie blokowali prace rządu w 2005- 2007r. Teraz nie przejdzie,bo Polacy murem za Rządem i Prezydentem, a przeciw aferzystom,spekulantom,złodziejom i zdrajcom.

  • Mysliwy(2016-07-13 18:34) Odpowiedz 00

    sezon polowan na Kaczki oglaszam otwarty, zarty sie skonczyly

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama