statystyki

Notariusze nie mogą zajmować stanowiska w sporach korporacyjnych

autor: Patryk Słowik08.06.2016, 07:13; Aktualizacja: 08.06.2016, 10:37
Rejent może teoretycznie zostać upomniany, ukarany naganą, karą pieniężną do wysokości pięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w kraju oraz pozbawiony prawa prowadzenia kancelarii, co wynika z art. 51 prawa o notariacie

Rejent może teoretycznie zostać upomniany, ukarany naganą, karą pieniężną do wysokości pięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w kraju oraz pozbawiony prawa prowadzenia kancelarii, co wynika z art. 51 prawa o notariacieźródło: ShutterStock

Rejenci nie mogą zajmować stanowiska w sprawie sporów korporacyjnych. Nie powinni też jeść obiadów na koszt jednej ze stron konfliktu ani korzystać z firmowego transportu. Łamiącym te reguły niewiele jednak grozi.

Reklama


Reklama


W Magazynie DGP opisaliśmy niedawno, jak wygląda w Polsce walka o spółkę („Prawdziwie wrogie przejęcie”, DGP 87/16). Wskazaliśmy, że aby przejąć czyjś biznes, warto mieć znajomego notariusza. Ważne, by rejent nie przywiązywał wagi do takich szczegółów jak to, kto rzeczywiście jest uprawniony do głosowania podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Protokół notarialny z WZA w praktyce jest bowiem dokumentem otwierającym furtkę do przejęcia spółki. I znane są niestety, przypadki, gdy rejenci zamiast dbać o pewność obrotu gospodarczego, zamieniają się w typowych usługodawców, którzy za pieniądze zrobią niemal wszystko. Odpowiedzialność dyscyplinarna zaś pozostaje w większości przypadków fikcją.

Rękoczyny

Przeprowadzenie głębokich reform w spółce, włącznie z wymianą jej władz, jest w zasadzie niemożliwe bez udziału rejenta. Wystarczy spojrzeć na art. 421 kodeksu spółek handlowych, który w par. 1 stanowi, że uchwały walnego zgromadzenia spółki akcyjnej powinny być umieszczone w protokole sporządzonym przez notariusza. Paragraf 2 zaś wprost określa, że w tymże protokole stwierdza się prawidłowość zwołania walnego zgromadzenia i jego zdolność do powzięcia uchwał.

Atmosfera podczas walnych zgromadzeń akcjonariuszy bywa gorąca. Pojawia się więc pytanie, jak powinien się zachować w takiej sytuacji notariusz.


Pozostało jeszcze 76% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • katarzyna kanclerz(2016-06-08 15:58) Odpowiedz 12

    Tylko podziwiać jednego dnia głęboka analiza w sprawie sądów , sędziów i ich miernych uzasadnień drugiego dnia analiza nagannych postępowań notariuszy,

  • man(2016-06-14 16:04) Odpowiedz 10

    Sądzę jednak, że to nie notariusze są tu winni.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama