statystyki

Nowe przepisy nie uleczą zamówień publicznych

autor: Maciej Lubiszewski29.02.2016, 07:37; Aktualizacja: 29.02.2016, 10:38

Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł dra Łukasza Bernatowicza „Bez zmiany prawa zamówień publicznych nie wykorzystamy środków z nowej perspektywy” (DGP z 16.02.2016). Autor przedstawia postulaty zmian, które mają rozwiązać problemy w polskim systemie zamówień publicznych. O ile same problemy zostały trafnie zidentyfikowane, o tyle postulaty uważam za chybione.

Reklama


Reklama


Nie zgadzam się z twierdzeniem, że „do największych niedociągnięć i wad obecnej ustawy należy zaliczyć kwestię wyboru oferenta na podstawie kryterium najniższej ceny”. Nawet jeśli przyjmiemy, że za mierną jakość wykonania zamówienia odpowiada zbyt niska cena, źródło problemu nie tkwi w przepisach p.z.p., lecz w praktyce zamawiających (choć wykonawcy również nie są bez winy). Autor zdaje się to potwierdzać, pisząc, że kierowanie się ceną wynika z obaw urzędników przed zarzutami.

Autor dostrzega też, że wprowadzenie art. 91 ust. 2a (wprowadzenie kryteriów pozacenowych) nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Nawet propozycja ustanowienia maksymalnej wagi kryterium ceny (40 proc.) nie zmieni sytuacji. Wykonawcy będą oferowali najlepsze możliwe parametry wykonania zamówienia (najdłuższe dopuszczalne terminy gwarancji płatności, najkrótsze terminy wykonania i czasy reakcji serwisów), a prawdziwa walka o zamówienie i tak będzie się toczyła na gruncie ceny.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama