statystyki

Nie będzie na razie wyższych mandatów za wykroczenia drogowe

19.02.2016, 10:59; Aktualizacja: 19.02.2016, 11:00
Zdaniem ministra, projekt poprzedniego kierownictwa ministerstwa spraw wewnętrznych zawierał zbyt radykalne podwyżki kar. Dlatego wiceminister nie zgodził się na jego wprowadzenie.

Zdaniem ministra, projekt poprzedniego kierownictwa ministerstwa spraw wewnętrznych zawierał zbyt radykalne podwyżki kar. Dlatego wiceminister nie zgodził się na jego wprowadzenie. źródło: ShutterStock

Nie będzie na razie wyższych mandatów za wykroczenia drogowe. Zapowiedział to w Łomży wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Jarosław Zieliński spotkał się z mieszkańcami powiatu w ramach konsultacji przy tworzeniu map bezpieczeństwa.

Reklama


Reklama


Zdaniem ministra, projekt poprzedniego kierownictwa ministerstwa spraw wewnętrznych zawierał zbyt radykalne podwyżki kar. Dlatego wiceminister nie zgodził się na jego wprowadzenie.

Jak podkreślił, ma świadomość, że wysokie kary mogą zniechęcać do wykroczeń, ale dodał, że musi to być powiązane z punktami karnymi, bo bogaci kierowcy są gotowi płacić duże kary i nadal łamać przepisy ruchu drogowego.

Wiceminister Zieliński dodał, że poprzedni projekt musi być dokładnie przeanalizowany, żeby dostosować wysokość kary do wagi popełnianego wykroczenia. Podczas spotkania w Łomży Jarosław Zieliński deklarował też, że wdrażany będzie projekt reaktywacji posterunków policji w mniejszych miejscowościach

Reklama


Źródło:IAR

Polecane

Reklama

  • Stefek(2016-02-19 13:26) Odpowiedz 95

    Mandaty muszę być jeszcze wyższe! Idealnie gdyby były powiązane z dchodami. 1tys pln dla kogoś kto zarabia 20tys na miesiąc nie robi wielkiego wrażenia, (ba! czasami to nawet powód do dumy, zabulilem tysiąca ale co tam...) Co innego gdy ktoś zarabia 2tys na rękę.

  • kat B+E(2016-02-19 12:58) Odpowiedz 67

    Błąd! System mandatów MUSI być represjny. Kierowcy muszą czuć strach przed złamaniem prawa nie tylko przy fotoradarze, ale przez cały czas jazdy. Liczę, że za niedługo wszystkie pojazdy będą obligatoryjnie wyposażone w tachografy na bieżąco przekazujące dane do nadzoru. Każdy kierowca będzie stale monitorowany i w przypadku poważnego wykroczenia nadzór będzie wydawał ostrzeżenie emitowane przez głośnik w kabinie. W przypadku braku reakcji zdalne unieruchmienie wozu i wysłanie patrolu pod lokalizację z GPS.

  • sa(2016-02-19 13:32) Odpowiedz 63

    Mandaty i tak są drogie , szczególnie dla biednych zarabiających 2-3 tys /m-c ,em.rencistom z 1000-1200zł /m-c. Konieczne jest nadawanie pkt karnych ,zabieranie praw jazdy dla piratów , oszołomów ,szaleńców na drogach .Więcej patroli policji w cywilnych autach na drogach, aby wyłapać "rajdowców ", szaleńców !

  • tim(2016-02-19 20:44) Odpowiedz 20

    Skala zawiści w stosunku do lepiej zarabiających jest w Państwa postach zatrważająca. Zawiść ludzka jednak nie zna granic. W takim razie może odwrotnie - osoby z gorszymi samochodami ( brak systemów ABS, ESP, poduszek, gorszy stan techniczny, większe ryzyko śmierci w wypadku itd.....) powinny płacić wyższe mandaty gdyż stwarzają większe zagrożenie dla siebie i potrąconych pieszych. A ten kogo stać na lepsze auto i ubezpieczenie płaci mniej gdyż już więcej dopłacił do wspólnego bezpieczeństwa. To samo dt skali podatkowej - im wyższa skala podatkowa i podatek tym niższy mandat gdyż taka osoba w większym stopniu utrzymuje policję w podatkach.....Ps. interpretować można wszystko w każdą stronę ale wylewanie żalu że ktoś jest zdolniejszy i ciężej pracuje nie bardzo mi się podoba. Proszę o refleksję - czy chcemy aby nasze społecxeństwo się rozwijało, czy będziemy wprowadzać kult biednego bezrobotnego. Pozdrawiam

  • wit(2016-02-19 14:42) Odpowiedz 20

    Drodzy kierowcy, bez radości, nic za darmo, Więcej wypadków, stłuczek, wyższe składki ubezpieczeniowe dla wszystkich, więcej wydarzeń na drogach jest powód do powrotu pomysłu Religii, wszyscy składamy się na leczenie ofiar wypadków ( nie sprawca tylko wszyscy), zamysł rządzących włączenia firm państwowych( PZU) w przedsięwzięcia rządu najbliższe śdm też kosztuje. Jak nie z pzu bezpośrednio to od innych w postaci podatku handlowego, który kto zapłaci? nic za darmo

  • kat.B 02.1978(2016-02-19 18:07) Odpowiedz 10

    Brawo Prezes. Czekam z niecierpliwoscią na zniesienie bzdurnego ograniczenia predkosci na autostradach i trasach szybkiego ruchu. I jeszcze po 500+ dla Prawdziwych Polaków szykanowanych przez Prawo o Ruchu Drogowym, których nie stac na mandaty.

  • Jan(2016-02-19 15:47) Odpowiedz 03

    Mandaty są za małe. Kierowcy przekraczający więcej niż 30 do 40 km/h od dozwolonej prędkości powinni płacić conajmniej 10 tys zł. Gdy zrobią takie wykroczenie trzeci raz to prawko zabierać na conajmniej 2 m-ce.Ci z immuninetytami powinni płacić podwójnie.

  • sic!(2016-02-20 13:39) Odpowiedz 00

    Uważam, że to ubezpieczenia a nie mandaty powinny regulować tę kwestię np. ilość punków, stłuczek itp powinny mieć wpływ na wysokość ubezpieczenia OC i to ono powinno być wysokie. Wtedy ludzie by jeździli uważniej i ostrożniej. Osobiście mam samochód bardzo dobrej klasy który na paru metrach potrafi zatrzymać się z prędkości 50km i w miarę dobry czas reakcji więc czy powinienem być traktowany jedną miarą z osobą która jeździ po drogach już klasycznym autam i ze słabym czasem reakcji? To policjant powinien ocenić czy stwarzałem zagrożenie czy nie i albo mnie upomnieć albo ukarać. Jak widzę czasami auta które siedzą mi na zderzaku przy prędkości 100-150km/h ( a taka prędkości jest w polsce dozwolona ) to odrazu wyobrażam je sobie w moim bagażniku przy naciśnięciu hamulca. Bo nie zależy to od przepisów tylko od wyobraźni kierowcy.

  • stan47.emeryt(2016-02-19 17:16) Odpowiedz 01

    Czyli - hulaj dusza, piekła nie ma!

  • emce(2016-02-19 23:51) Odpowiedz 00

    U nas to jest wogole cyrk... albo ktoś za szybko jezdzi po miescie, albo w miejscach(czesto nie zabudowanych) - ograniczenia są do 50km/h, przejścia dla pieszych zle oznakowane, śkrzyzowania zle zaprojektowane itd... Masa do naprawy.... Prawdą jest że bezpieczeństwo drogowe to jedna z dwóch najważniejszych rzeczy w państwie - widać to po skali - Polskie drogi to drogi śmierci - niestety wymyśla nam się tematy zastępcze a społeczeństwo się podburza..

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama