statystyki

W nowym procesie karnym wskazana większa aktywność

autor: Anna Łużniak, Tomasz Wróblewski08.12.2015, 09:07; Aktualizacja: 08.12.2015, 09:54
prawo

Znowelizowany art. 46 k.k. odwołuje się wprost do stosowania przepisów prawa cywilnego.źródło: ShutterStock

OPIS SYTUACJI: FarmaChem sp. z o.o. zajmuje się wytwarzaniem wyrobów farmaceutycznych. W procesie produkcji wykorzystuje głównie kupione od dostawców zaawansowane technologicznie półprodukty chemiczne.

Reklama


Reklama


Jednym z zaopatrzeniowców był koncern chemiczny Chemika SA. Umowa zawarta pomiędzy stronami przewidywała wyprodukowanie przez Chemikę półproduktów i ich dostawę w celu późniejszego wykorzystywania przez FarmaChem w procesie produkcji specjalistycznych wyrobów farmaceutycznych, w tym m.in. leków.

W początkowych latach realizacji umowy współpraca stron przebiegała prawidłowo – Chemika na czas wywiązywała się ze swoich zobowiązań, dostarczając FarmaChem wysokiej jakości półprodukty, które gwarantowały wyprodukowanie planowanej ilości leków o najlepszej skuteczności.

Po kilku latach obowiązywania umowy w wyniku przeprowadzonego w 2014 r. corocznego audytu wewnętrznego spółki FarmaChem ustalono, że raport produkcji przy uwzględnieniu niezmienionego zamówienia półproduktów od Chemiki ujawnił mniejszą ilość wyprodukowanych wyrobów farmaceutycznych (leków i maści) niż w latach ubiegłych.

Zarząd zdecydował się więc na przeprowadzenie szczegółowej analizy produkcji z ostatnich lat. Badania fizykochemiczne półproduktów ujawniły, że miały one mniejszą zawartość czynników aktywnych niż ustalona na podstawie umowy zawartej pomiędzy stronami.

Końcowe wyniki audytu dowiodły, że od 2012 r. Chemika dostarczała do FarmaChem półprodukty o obniżonej zawartości czynników aktywnych, co miało bezpośrednie przełożenie na ilość wyprodukowanych leków. Dodatkowe wewnętrzne analizy przeprowadzone przez FarmaChem wskazały, że sfałszowano raporty produkcji z poprzednich lat, za które był odpowiedzialny główny technolog produkcji FarmaChem.

Straty, które poniosła FarmaChem w wyniku procederu, wstępnie oszacowano na ok. 3 miliony złotych.

Zarząd FarmaChem po zapoznaniu się z wynikami audytu zaplanował spotkanie z udziałem Piotra Malczyńskiego – prezesa zarządu, Doroty Kowalskiej – wiceprezes zarządu, Krystiana Dąbrowskiego – nowego dyrektora finansowego oraz zaproszonego adwokata Pawła Nowackiego.

● Etap I Przedstawienie problemu

Zarząd FarmaChem zaprosił dyrektora finansowego i adwokata Pawła Nowackiego na spotkanie 21 lipca 2015 r. na godz. 10. Spotkanie otworzył prezes Piotr Malczyński.

– Spotkaliśmy się w celu omówienia raportów z lat 2012–2014. Z audytu wewnętrznego wynika jednoznacznie, że raporty za ubiegłe lata zostały sfałszowane lub celowo wprowadzono do nich błędne dane. Mamy potwierdzone informacje, że dostarczane przez Chemikę półprodukty do produkcji leków zawierały za małą ilość czynników aktywnych, co w efekcie przełożyło się na niższą ilość wyprodukowanych przez nas leków. Nie wykluczamy, że takie działanie wpłynęło również na jakość naszych produktów, co zostanie wkrótce potwierdzone zleconą na zewnątrz analizą. Pan Krystian Dąbrowski, który jest naszym nowym dyrektorem finansowym, w trybie pilnym przeanalizował też dokumenty finansowe spółki. Panie Krystianie, proszę o krótkie przedstawienie wniosków – rozpoczął spotkanie prezes.

– Z dokumentów wynika, że mogły zostać zawyżone wyniki sprzedaży produktów spółki. Nasze plany – wbrew temu, co wynika z dokumentów – faktycznie nie zostały osiągnięte. Przyczyn spadku sprzedaży początkowo upatrywaliśmy w zwiększonej działalności marketingowej konkurencji, co przełożyło się na obniżony popyt na produkowane przez nas leki, jednak z dotychczasowej analizy dokumentów wynika, że spółka zwyczajnie nie realizowała założonych uprzednio planów produkcyjnych – relacjonował dyrektor.

– Podejrzewamy, że raporty zostały sfałszowane lub „podrasowane” przez dyrektora produkcji, który odpowiadał za nadzór procesu produkcyjnego, w tym te na temat efektywności produkcji oraz optymalizacji parametrów wydajności – dodała Dorota Kwiatkowska. – Dodatkowo nie wykluczamy, że w procederze mógł brać udział również poprzedni dyrektor finansowy, który odszedł ze spółki pod koniec 2014 r.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Petru(2015-12-08 10:05) Odpowiedz 30

    To są jaja że w gazecie sprawy są opisywane w ten sposób przez zainteresowane strony.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama