statystyki

Zamówienia publiczne to w tej chwili priorytet

autor: Sławomir Wikariak02.12.2015, 07:30; Aktualizacja: 02.12.2015, 09:14
Pierwszą decyzją powołanej przez prezydenta Rady Dialogu Społecznego było ustanowienie zespołów tematycznych, w tym jednego nadzwyczajnego – ds. zamówień publicznych, którego został pan przewodniczącym. Czy to oznacza, że właśnie zamówienia publiczne są dla rady priorytetem?

Pierwszą decyzją powołanej przez prezydenta Rady Dialogu Społecznego było ustanowienie zespołów tematycznych, w tym jednego nadzwyczajnego – ds. zamówień publicznych, którego został pan przewodniczącym. Czy to oznacza, że właśnie zamówienia publiczne są dla rady priorytetem?źródło: ShutterStock

Z jednej strony konieczna jest szybka implementacja dyrektyw, z drugiej zaś przemyślana reforma całego systemu zamówień publicznych - mówi w wywiadzie dla DGP Marek Kowalski, członek Rady Dialogu Społecznego, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Reklama


Reklama


Pierwszą decyzją powołanej przez prezydenta Rady Dialogu Społecznego było ustanowienie zespołów tematycznych, w tym jednego nadzwyczajnego – ds. zamówień publicznych, którego został pan przewodniczącym. Czy to oznacza, że właśnie zamówienia publiczne są dla rady priorytetem?

Tak. Uznaliśmy, że w tej chwili to jeden z najistotniejszych problemów dla Polski. Z jednej strony coraz bardziej realne staje się wstrzymanie funduszy europejskich, jeśli nie zdążymy wdrożyć unijnych dyrektyw dotyczących zamówień publicznych. Czasu zostało już niewiele, bo termin upływa w kwietniu 2016 r. Z drugiej strony zaś już czas pomyśleć nad systemowymi rozwiązaniami, gdyż praktyka pokazuje, że obecne przepisy zwyczajnie się nie sprawdzają. Już choćby ze względu na sam charakter rady na pewno chcielibyśmy, by kładły większy nacisk na aspekty społeczne, co – mimo już dokonanych zmian w prawie – wciąż nie jest zauważane przez organizatorów przetargów.

Poprzedni rząd na przedostatnim swym posiedzeniu przyjął projekt nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych, która ma zarówno implementować unijne dyrektywy, jak i zmieniać system. Może warto, by nowy rząd nad nim pracował?


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama