statystyki

Prawnik na twitterze musi pamiętać o profesjonalizmie

autor: Grzegorz Furgał04.09.2015, 16:00
Twitter

Prawnicy korzystający z Twittera dzielą się na tych, którzy traktują serwis jako narzędzie do komunikacji czysto służbowej oraz tych, którzy nie stronią od publikowania prywatnych opiniiźródło: Bloomberg

Media społecznościowe zakorzeniły się już w świadomości polskich prawników, jednak nadal przez większość z nich traktowane są jako rozrywka, ewentualnie nośnik internetowej wizytówki. To błąd. Prawnicy jutra wiedzą, że to nowa metoda komunikacji z klientami, sposób docierania do współpracowników i miejsce budowania swojej marki zawodowej – eksperta w praktykowanych dziedzinach prawa. Google kocha social media.

Reklama


Reklama


Czy jednak warto być obecnym na Twitterze? Dla niewtajemniczonych – chodzi o serwis, którego zawartość tworzą sami użytkownicy, umieszczając krótkie wiadomości tekstowe. Ich twitty, czyli ćwierknięcia, czytają ludzie, którzy ich „śledzą” (może wśród nich być minister, premier czy nawet głowa państwa). Nie ma innej platformy, która w prosty sposób pozwala dotrzeć do tak wpływowych liderów opinii, jakimi są politycy czy dziennikarze.

Ważne – trzeba swój przekaz zawrzeć w 140 znakach, co dla prawników przyzwyczajonych do sporządzania długich opinii może być nie lada wyzwaniem. Są osoby, które potrafią w ciągu jednego dnia zamieścić kilkanaście wpisów, są też takie, które głównie skupiają się na obserwowaniu innych.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama