statystyki

Adwokaci wyjdą na ulice

autor: Anna Krzyżanowska25.06.2015, 07:21; Aktualizacja: 25.06.2015, 10:55
Prawnik

Część przedstawicieli palestry do protestu podchodzi sceptycznieźródło: ShutterStock

30 czerwca odbędzie się protest warszawskich adwokatów. Nigdy dotąd przedstawiciele polskiej palestry nie wychodzili na ulice, by zwrócić uwagę rządzących na swoje problemy

Reklama


Reklama


Protest ma się odbyć w formie przemarszu. Adwokaci o godzinie 10:30 zgromadzą się przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości, po czym przejdą przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie przekażą swoje postulaty.

Dość ignorowania

Powody takiej decyzji – jak podkreśla dziekan warszawskiej izby adwokat Paweł Rybiński – są co do zasady dwa.

– Od 13 lat nasze państwo nie chce płacić pełnomocnikom z urzędu za prowadzenie spraw z urzędu. Tak bowiem trzeba nazwać sytuację, w której adwokat za sprawę np. o alimenty czy przywrócenie do pracy dostaje 60 złotych. Na takich warunkach nie można pracować – podkreśla.

– Kolejny problem to rządowy projekt ustawy mającej stworzyć system przedsądowej pomocy prawnej. W obecnym kształcie jest on po prostu szkodliwy dla obywateli – dodaje.

Chodzi o dopuszczenie do systemu nieodpłatnej pomocy magistrów prawa posiadających trzyletnie doświadczenie. Projekt zakłada, że będą mogli doradzać w punktach prowadzonych przez organizacje pozarządowe. Problem w tym, że magistrów – w przeciwieństwie do profesjonalnych pełnomocników – nie wiąże tajemnica zawodowa, nie podlegają oni odpowiedzialności dyscyplinarnej, a za ewentualne błędy odpowiadać mają jedynie do winy umyślnej. To zaś powoduje, że sytuacja ich klientów będzie zdecydowanie gorsza niż tych, którzy zgłoszą się do punktu obsługiwanego przez adwokata czy radcę prawnego. Ci podlegają bowiem stosownym obostrzeniom. – Ten pomysł jest kolejną – po rzekomej deregulacji – próbą przewrócenia całego systemu porad prawnych i oddania go w ręce osób niewykwalifikowanych – twierdzi dziekan Rybiński.

Sprawa ogólnopolska


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • zlot(2015-06-25 11:29) Odpowiedz 00

    Patologia.

  • Strajkujący(2015-06-25 12:47) Odpowiedz 00

    Stanowisko dla mediów: NASZE POSTULATY koniecznych zmian przy wykonywaniu zawodu adwokata, których będziemy się stanowczo domagać w trakcie naszego protestu:

    1.Postulat przyznania adwokatom prawa usprawiedliwionej nieobecności w sądzie i ustawowego prawa do urlopu wypoczynkowego w wysokości min. 30 dni, ustawowego prawa do choroby (bez konieczności posiadania zwolnienia od lekarza sądowego, których – jak trzeba – to nie ma), prawa związane z rodzicielstwem – w czasie których nie biegną terminy zawite, prekluzyjne i sądowe,

    2. Urzędówki (palący problem) – proponuję zwrócić uwagę na 10 punktów postulatów dotyczących wykonywania zawodu adwokata .

    a) Przymus wszystkich rodzajów urzędówek powinien być zniesiony - to nie może być obligatoryjna pańszczyzna za pół darmo. W wielu krajach adwokaci, którzy są nimi zainteresowani, sami dobrowolnie zgłaszają się do urzędówek (za które maja uczciwie płacone),
    b) Urzędówki powinny być według gałęzi prawa, w której adwokat specjalizuje się, Nie powinny być od sasa do lasa, bo nie ma omnibusów od wszystkiego, podobnie jak w medycynie,
    c) Za urzędówki powinno być płacone uczciwe wynagrodzenie (zbliżone do cen rynkowych) i to uzależnione od ilości rozpraw oraz nakładu pracy adwokata (a nie - tak jak dzisiaj - 60 zł za całą sprawę (nie za rozprawę) z zakresu prawa pracy, albo 360 zł za rozwód, bo nikt takiej sprawy za takie pieniądze by nie przyjął)
    d) Obok wynagrodzenia dla adwokata powinno zwracać się ryczałtową kwotę za korzystanie przez państwo z infrastruktury Kancelarii Adwokata (telefon, papier, internet, ZUS, pracownicy, parkingi, toner, udział w czynszu, ZUS - utrzymanie kancelarii kosztuje), bo dlaczego Państwo ma za darmo korzystać z infrastruktury adwokata? W USA jest urząd obrońcy z urzędu i dany Stan USA musi płacić za budynek, sekretarki, telefony, sprzęt, itp., a oprócz tego prawnicy otrzymują wynagrodzenie i wychodzi to im drożej. A w Polsce państwo bezprawnie korzysta z infrastruktury adwokata (Kancelarii, który on stworzył z własnych środków) i nic za to nie płaci.. Ja nie mam zamiaru za darmo udostępniać państwu infrastruktury, która mnie dużo kosztowała..
    e) należy rozdzielić wynagrodzenie z wyboru od wynagrodzenia z urzędu - dziś to 1 rozporządzenie
    f) powinno się znieść VAT od usług prawnych, bo państwo najpierw płaci VAT a potem karze je oddawać, a to jest bez sensu i sporo kosztuje,
    g) urzędówki powinny być zasądzane z odsetkami ustawowymi, bo państwo płaci, kiedy ma ochotę i jeszcze bezczelnie bez odsetek,
    h) urzędówki powinny być płacone w terminie 7 dni po wydaniu orzeczenia, bo dziś państwo płaci długo po uprawomocnieniu się całego wyroku, co może trwać kilka lat...
    i) Skandalem jest, że w razie wygrania urzędówki cywilnej sąd zasądza wynagrodzenie dla adwokata od strony przeciwnej (i co gorsze – bez VAT), a w razie przegrania - od Skarbu Państwa. Skoro to państwo zleca adwokatowi urzędówkę to niech ono za nią płaci, a najwyżej ściąga regres od przegrywającego...
    j) W kwestii urzędówek powinno się odmawiać adwokata z urzędu, jeśli powództwo jest oczywiście bezzasadne, co ma miejsce w większości spraw cywilnych i administracyjnych,
    k) wyłączenie odpowiedzialności dyscyplinarnej za sprawy z urzędu,

    3. Ustawa „Pakamerowa”:

    a) pełna dobrowolność uczestnictwa adwokatów zapisana expressis verbis w ustawie,
    b) ograniczenie kręgu osób uprawnionych do absolutnego minimum, bo obecny projekt spowoduje upadek rynku prywatnych porad prawnych,
    c) zapewnienie pełnej infrastruktury technicznej i sekretariatu dla adwokatów w pakamerach (komputer, Lex, urządzenie wielofunkcyjne, telefon stacjonarny, meble – na poziomie nie niższym niż w Sądach Administracyjnych),
    d) brak VAT-u za bezpłatne porady prawne,
    e) usprawiedliwiona nieobecność w sądzie na sprawie z wyboru lub z urzędu z powodu obecności w „pakamerze”,
    f) prawo do substytucji przez adwokata lub aplikanta,

    4.Postulaty emerytalne – skoro jesteśmy elementem wymiaru sprawiedliwości szeroko rozumianego to powinniśmy mieć prawo w jakiś sposób zbliżone do prawa przejścia w stan spoczynku u sędziów, a także prawo do wcześniejszej emerytury, a nie minimalną emeryturę uniemożliwiającą przeżycie,

    5.Postulat uchylenia podatku VAT przy usługach prawnych (jak u lekarzy),

    6.Postulat natychmiastowego uchylenia obowiązku posiadania kas fiskalnych,

    7.Postulat uznania adwokata za osobę pełniącą funkcję publiczną i przyznania mu szczególnej ochrony prawnej,

    8.Postulat obniżenia kar i opłat związanych z sądownictwem dyscyplinarnym oraz zmniejszenia jurysdykcji sądów dyscyplinarnych jedynie do czynności stricte związanych z samym wykonywaniem zawodu adwokata.

  • maria(2015-06-26 11:15) Odpowiedz 00

    Smiechu warte!!!
    Na biezaco monitoruje sprawe klienta ktory wzial w Polsce adwokata w sprawie karnej(poszkodowany)
    facet wzial 3000 PZL i nie robi nic, wrecz dziala na jego szkode.Przypuszczam ze pracuje na dwie strony. Zajme sie tym pseudo-adwokatem po zakonczeniu sprawy.Juz dosc tej mafii !!!

  • zlot(2015-06-25 13:26) Odpowiedz 00

    @ 2, dodałby jeszcze umowę o pracę na czas nieokreślony (chyba, że mianowanie) i stałe comiesięczne wynagrodzenie.
    "Młodzi przejrzeli na oczy i chcą rewolucji. Wychowani na amerykańskich filmach, nie zdają sobie sprawy, że życie to nie je bajka. Wymyślona przez nich rewolucja jedynie pogłębi pauperyzacje zawodów prawniczych i doprowadzi do upadku etosu tych zawodów."

  • ostrzelany(2015-06-25 14:22) Odpowiedz 00

    Ciekawi mnie czy policja użyje gazu, pałek i broni gładko lufowej, bo jeśli nie to co to za protest.
    Górnikom się udało bo do nich strzelali i gaz był i pały poszły w ruch.
    I to jest protest!!!

  • Brian(2015-06-26 13:28) Odpowiedz 00

    Pozbawione jest sensu dyskutowanie z ludźmi z ulicy o problemach rynku prawniczego. Większość ludzi tych problemów zupełnie nie pojmuje. Zdanie mają zbudowane przez telewizornię.
    Komentarzu wymaga jednak przemądrzały Inspektor, ad. 5.
    Po takich mądralach jak on przyszło mnie nie raz podejmować choć próbę naprawy nakopconych spraw. Tylko czasami się to udaje. Tacy ludzie, którzy nie ponoszą nawet żadnej odpowiedzialności za swoje porady, częściej szkodzą niż pomogą.
    Trzeba mieć choć na tyle intelektu, aby zrozumieć, że doradztwo prawne nie jest prostą sprawą. Choć łatwo nam dziś wskazać, który wniosek wypełnić, lub wypełnimy go w czyimś imieniu bez większego trudu, to jednak aby posiąść tę wiedzę kosztowało nas to ogromnego wysiłku i nakładów finansowych. Wiele lat ciężkich studió, potem aplikacja, koszty tego wszystkiego. Tego już nikt nie widzi.
    A z resztą, ciekaw jestem, czy dalibyście się leczyć przez studenta medycyny?

  • Inspektor(2015-06-25 15:20) Odpowiedz 00

    Ja nie jestem mgr prawa a ino Inspektorem i lepiej oraz taniej doradzam za tzw. wdzieczność ---doradzam jak omijać prawników którzy namawiają ludzi na najwyższe koszty sprawy wiedząc ,że klient placi z góry gdyż od tego mają wyższą dole .Klient takiej kasy w sentencji sądu nie zobaczy. Malo Sąd obciąży proporcjonalnymi kosztami sprawy. Doradzam lepiej i wielu Mi jest wdziecznych gdyż wygrali sprawy bez pomocy prawników.
    Prawnicy niestety żyją często z wykorzystywania naiwnych . Jeden taki aby doradzić koledze jak odwiesić zawieszoną na czas apelacji klauzule wykonalności ( złozyć wniosek o stwierdzenie prawomocności wyroku) chciał 500 zł - to jest tak jak by urzędniczka w urzędzie gminy ,chciala 500 zl za wskazanie jaki wniosek wypełnić aby otrzymać dowód osobisty. !!! Gdyby wiedział który ,nie wskazał bym mu za darmo drogi .
    To państwo ma złe procedury ,prawnicy powinni pracować społecznie- zatrudnieni przez organizacje społeczne po to aby nie nadużywali procedur i nie tworzyli zawiłości i sztucznych problemów dla dużej kasy.
    Bardzo dobrze ,że mag doradzają , prawa podstawowoych procedur powinno się uczyć już w szkodle sredniej. Niestety ,wiekszość opuszczających te szkoły zna trójmiany kwadratowe ale nie wie że istnieje KC i KPC oraz czym róznią się od KPA.

  • screw(2015-06-25 15:23) Odpowiedz 00

    Wolny rynek zagląda przez okno? Od dawna powinien ktoś posprzątać to państwo w państwie...

  • Kuba(2015-06-25 15:24) Odpowiedz 00

    a co 60 zl za zerżnięcie z Internetu tekstu pisma dotyczącego przywrócenia do pracy to mało?

  • Irena anna(2015-06-26 17:20) Odpowiedz 00

    Jeżeli adwokatom nie odpowiada ich obecna sytuacja to powinni zmienić zawód podobnie jak to czyni wiele osób z wyższym wykształceniem. Postulaty są wręcz humorystyczne. Wcześniejsze, godne emerytury, szczególna ochrona prawna, zapłata za urzędówkę wg cen rynkowych.. Adwokaci twierdzą, że ich zawód jest powołaniem do niesienia po0mocy, ale nie dodają że jest to pomoc dla ludzi z pełnym portfelem.Adwokaci nie są pracownikami wymiaru sprawiedlliwości i nie powinni żądać szczególnych przywilejów. Własne kancelarie, działalność gospodarcza. Marne kancelarie powinny upaść tak jak upadają firmy nie przynoszące oczekiwanego zysku s przedsiębiorcom. Nie tak dawno była propozycja wprowadzenia przymusu adwokackiego i śmieszny argument, że osoby które nie powierzą sprawy adwokatowi najczęściej przegrywają sprawy. Chodzi tu wyłącznie o zysk adwokata. Postulaty adwokatów są oderwane od rzeczywistości. Państwo powinno zająć się urealnieniem rent i emerytur a adwokaci powinni radzić sobie sami bo mają ku temu predyspozycje.Irena Anna

  • angusta(2015-06-25 20:02) Odpowiedz 00

    Wyjdą na ulicę? Uuuuu Ale się przestraszyliśmy! :)))))
    Normalnie kraj stanie.
    Już dawno powinno się zrobić porządek z tą patologią - monopolem na usługi. Jaką obywatel ma korzyść z istnienia monopolów prawniczych? Jest drożej, bo ogranicza się dostęp do zawodu i podraża koszty kształcenia. Nie ma chyba innego kraju w którym prawnik, żeby mód pójść do sądu musi prawie 10 lat uczyć się prawa. W USA wystarcza 3 lata - a wystarczy sobie porównać poziom prawników z USA i Polski. Jak tu przyjeżdża jakiś prawnik z USA (najczęściej w sprawie mienia żydowskiego) to polscy eksperci i adwokaci chowają się po kąta i żaden ani bąknie.

  • n_t(2015-06-25 21:36) Odpowiedz 00

    To ma być wolny rynek wydaniu kłamliwych pseudoliberałów z PO.
    Kolejne utrwalenie monopolu korporacji prawniczych w postaci wyłączności na porady prawne w samorządach. Po raz kolejny PO pokazuje jaka to kłamliwa partia. Co to za liberalizm gospodarczy, jeśli utrzymuje się znienawidzone przez społeczeństwo monopole.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama