statystyki

Obrońca z urzędu nie zawsze bezpłatny

autor: Anna Krzyżanowska24.06.2015, 07:12; Aktualizacja: 24.06.2015, 08:30
prawnik

Nie każdy radca czy adwokat będzie chciał udzielać oskarżonym pomocy prawnej z urzędu, listy będą podzielone na części: osobno ci, którzy chcą działać w sprawach z urzędu, oraz ci, którzy nie chcąźródło: ShutterStock

Każdy oskarżony, bez względu na sytuację materialną, będzie mógł wnioskować o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu. Taką zasadę do polskiej procedury karnej wprowadza 1 lipca duża nowelizacja kodeksu postępowania karnego.

Reklama


Reklama


Warto jednak pamiętać, że nie oznacza to, iż obrona będzie dla oskarżonego zawsze darmowa. Zgodnie z ogólnymi regułami w zależności od wyniku procesu będzie on mógł zostać obciążony kosztami wyznaczenia pełnomocnika. A w takim wypadku będzie musiał zwrócić pieniądze Skarbowi Państwa.

Nowelizacja kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247) wprowadza m.in. art. 80a. Zgodnie z nim prezes sądu, sąd lub referendarz sądowy zobligowany będzie wyznaczyć w postępowaniu sądowym oskarżonemu obrońcę z urzędu, jeśli tylko ten o to zawnioskuje i nie będzie już posiadać obrońcy z wyboru. W przypadku ustanowienia obrońcy w tym trybie jego udział (w przeciwieństwie do udziału oskarżonego) w rozprawie głównej będzie obowiązkowy. Powyższe zapewnić ma równość stron w procesie kontradyktoryjnym, który silniej zagości w polskiej procedurze karnej.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Antypopulista(2015-06-24 10:22) Odpowiedz 00

    nstytucja obrońcy na żądanie dla każdego chętnego jest największą patologią nowej procedury karnej. Nie widzę żadnego powodu, dlaczego każdy, kto ma na to ochotę (bez względu na stan majątkowy i sytuację życiową), miałby dostać adwokata z urzędu bez płacenia za niego (a potem w najgorszym wypadku - w razie przegranej - byłby obciążony kosztem w wysokości 420 zł - zamiast rynkowej wartości obrony np. kilka tysięcy złotych)... Spowoduje to całkowite zniszczenie rynku prywatnych obron karnych (może 5 % mafiosów i milionerów będzie korzystało z obrońcy z wyboru - reszta społeczeństwa wykorzysta "prezent" wyborczy PO), który dla wielu adwokatów jest kluczowy... Część ludzi pewnie się spodziewa się: "Fajnie, będzie więcej urzędówek"... Na pewno tak, ale niestety sprawy karne z wyboru staną się za to rarytasem raz na rok (do którego dołączą jeszcze radcowie prawni)... Przeciętny adwokat - z powodu tej populistycznej zmiany - realnie straci dochód w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie... Musimy przeciw temu ostro protestować...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama